Donald Trump dwukrotnie NARUSZYŁ protokół podczas spotkania z królem Karolem III. Ekspertka zabrała głos
Donald Trump podczas spotkania z królem Karolem III i królową Kamilą miał zaliczyć wpadkę, która nie umknęła uwadze mediów. Prezydent USA na powitanie poklepał monarchę po ramieniu, co jest niezgodne z królewskim protokołem. – Miał charakter polityczny – oceniła gest ekspertka od mowy ciała. Trump chwilę później znów naruszył osobistą przestrzeń Karola III.
Król Karol III i królowa Kamila przebywają w USA, gdzie udali się z oficjalną wizytą dyplomatyczną. Podczas pobytu za oceanem spotkali się z pierwszą parą USA i zostali ugoszczeni w Białym Domu. Spotkaniu monarchów z Donaldem i Melanią Trumpami towarzyszyły kamery, a czujni widzowie szybko dostrzegli, że nie obyło się bez wpadki.
Król Karol III pod presją oczekiwań. "Będzie mu trudniej"
Donald Trump naruszył protokół podczas spotkania z królem Karolem III
Donald Trump tuż po podjechaniu królewskiej limuzyny złożył pokłon królowi Karolowi III i królowej Kamili, po czym uścisnął dłoń monarchy na powitanie. Kamery uchwyciły, że chwilę później poklepał króla Karola III po ramieniu, co media uznały za naruszenie królewskiego protokołu przez prezydenta USA, bo nie należy inicjować kontaktu fizycznego z członkami brytyjskiej rodziny królewskiej. Trump następnie uścisnął dłoń królowej Kamili, po czym cała czwórka udała się do Białego Domu.
Ekspertka od mowy ciała Judi James w rozmowie z redakcją "Daily Mail" uznała, że choć dotknięcie ramienia króla Karola III przez Donalda Trumpa mogło zostać potraktowane za naruszenie protokołu, to gest prezydenta wydawał się powściągliwy i uprzejmy. Nawiązując do ich poprzedniego spotkania we wrześniu 2025 roku, powiedziała:
To wyglądało na bardziej polityczny gest. Był to też pierwszy prawdziwy gest aktywnej, "specjalnej" przyjaźni ze strony nieco bardziej powściągliwego Trumpa niż bardzo wylewne rytuały, które widzieliśmy podczas ich ostatniego spotkania.
Mediom nie uszedł uwadze również inny gest Donalda Trumpa w kierunku Karola III. Podczas spotkania w Białym Domu dotknął króla w kolano, czym kolejny raz technicznie naruszył zasady protokołu, choć monarsze chyba to nie przeszkadzało, bo cały czas był roześmiany, a na jego twarzy nie widać było zakłopotania.