Szukaj

Anna Wyszkoni: “Mam nadzieję, że najgorsze już za mną”! [WIDEO]

Anna Wyszkoni o swojej chorobie

Anna Wyszkoni wspomina 2016 rok

Anna Wyszkoni to jedna z bardziej znanych polskich wokalistek. Jakiś czas temu wyznała, że w życiu przeszła naprawdę wiele. Wyznała m.in. że zmagała się z nowotworem. W Sylwestra 2016/2017, podczas którego wystąpiła dla jednej z większych stacji – TVN, zapytaliśmy ją jaki ten 2016 rok był dla niej. Co powiedziała?

Był szalony, z jednej strony dobry, cudowny zawodowo, 20-lecie, mnóstwo koncertów, fantastyczne recitale. Z drugiej strony dość trudny prywatnie, ale pokonałam wszystkie przeszkody. Mam nadzieję, że najgorsze już za mną, no i startuję w nowym roku w nowy etap mojego życia taka oczyszczona. Z większym dystansem do siebie i do życia i do mojego perfekcjonizmu, który od lat mi towarzyszy. Ja go lubię w sobie, ale daję sobie w tym roku zdecydowanie więcej luzu. Nauczyłam się też dzięki tym moim wszystkim przejściom takiej asertywności. Generalnie uczę się. Staram się dbać o te moje potrzeby. Mówię częściej “nie”, jak czegoś nie chcę i wiem, że po prostu ja w tym wszystkim też jestem bardzo ważna. Nie mogę zawsze o wszystkich, a siebie zostawiać na ostatnim miejscu. Tak nie może być. Chciałabym być perfekcyjną mamą, ale nie da się być perfekcyjnym we wszystkim, co się robi – wyznała.

Chcieliśmy się też dowiedzieć, czy na takie występy jak ten zabiera ze sobą swoje dzieci.

Raczej nie, dzisiaj szczególnie nie, bo ta noc jest bardzo trudna, jest bardzo zimno, jest dużo hałasu, dużo szumu, przygotowania wielogodzinne. Wolę, żeby moje dzieci były w domu, w spokoju spędziły tego sylwestra. Moja córeczka 5-letnia też ma swoją imprezę, ma już przygotowane czapeczki, serpentyny. Ona to bardzo przeżywa, że będzie miała taką wyjątkową i wielką imprezę.

Mamy nadzieję, że rok 2017 będzie dla Ani lepszy zarówno zawodowo, jak i prywatnie! 🙂

Zobacz także: Anna Wyszkoni okłamała swoje dzieci: „Próbowałam chronić je przed najgorszymi informacjami”


Źródło: Dzień Dobry TVN / x-news.pl

Anna Wyszkoni o chorobie

2016 rok z punktu widzenia Ani Wyszkoni


Lubisz piosenki Ani Wyszkoni?

×