Justyna Steczkowska zaliczyła wpadkę w "Pytaniu na śniadanie". Przez jedno jej słowo zrobiło się niezręcznie
Justyna Steczkowska sprowokowała dość niezręczną sytuację w "Pytaniu na śniadanie". W trakcie wywiadu zainsynuowała, że jej syn ma narzeczoną, co wyraźnie go zdziwiło. – O Boże, co za niezręczna matka! Ratunku! – podsumowała artystka, nie kryjąc i śmiechu, i lekkiego zażenowania.
Sergiusz Królak