Portret Melanii Trump w ogniu krytyki. Autorka zdjęcia odpiera zarzuty o retusz
Regine Mahaux, autorka kontrowersyjnego portretu Melanii Trump, broni swojego dzieła przed zarzutami o retusz. Oświadczenie opublikowano w "Vanity Fair".
Pierwszy oficjalny portret Melanii Trump, wykonany przez Regine Mahaux, wywołał falę krytyki. Zdjęcie, które miało być symbolem nowego etapu jej życia jako pierwszej damy, spotkało się z zarzutami o nieodpowiedni dobór stylizacji oraz retusz. Redakcja "Vogue'a" skrytykowała wybór ubioru, a internauci dopatrywali się ingerencji w fotografię.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Joanna Kurowska i Cezary Pazura o Julii Wieniawie, Barbarze Bursztynowicz i Dominice Ostałowskiej
Autorka zdjęcia Melanii Trump odpowiedziała na krytykę
Regine Mahaux, belgijska fotografka, zdecydowała się odpowiedzieć na te oskarżenia w rozmowie z "Vanity Fair". Podkreśliła, że jej celem było uchwycenie prawdziwej natury żony Donalda Trumpa.
Zawsze robię coś, co naprawdę ją odzwierciedla. Czuję, że jej życzliwość, zaangażowanie i pasja znajdują odzwierciedlenie w tym zdjęciu - powiedziała Mahaux, broniąc swojego dzieła.
Regine Mahaux o kulisacj powstania portretu Melanii Trump
Zdjęcie zostało wykonane 21 stycznia 2025 r. w żółtym pokoju owalnym, znanym z dobrego nasłonecznienia.
Było szaro, Melania dobrze wygląda w szarości, zresztą wszystko wygląda dobrze w szarości. Zdjęcie nie wymagało retuszu, ponieważ chcieliśmy zachować autentyczność - opowiadała autorka fotografii.
Mimo jej wyjaśnień, nie jest pewne, czy dyskusja na temat autentyczności zdjęcia zostanie zakończona. Mahaux była również autorką portretu Melanii Trump podczas jej pierwszej kadencji w Białym Domu, który również wzbudził kontrowersje.