Pomoc Dody dla schronisk PODZIELIŁA POLSKĘ. Wyjaśniamy, o co chodzi w aferze
Doda nagłośniła kwestię adopcji bezdomnych zwierząt, które przebywają w schroniskach. Dzięki jej apelom wiele osób ruszyło do schronisk, by dać dom psom i kotom, które dotąd nie zaznały wiele ciepła w życiu. Szybko okazało się, że to nie jedyny problem. W Polsce funkcjonują bowiem miejsca, które można nazwać "patoschroniskami", w których zwierzęta cierpiały głód, zimno, były bestialsko traktowane i masowo ginęły. Dzięki wokalistce jedno z takich schronisk zamknęło się w ostatnią sobotę.
CZYTAJ TAKŻE: Są zarzuty wobec różnych fundacji po zamknięciu schroniska w Sobolewie. Doda reaguje: "Oczy dookoła głowy"
Wiele osób w sieci krytykuje Dodę za to, co zrobiła dla zwierząt, przekonując, że jej działania są zaplanowane "pod publiczkę". Działając na rzecz zwierząt, piosenkarka miałaby wybielać swój kontrowersyjny wizerunek. Sama Doda stanowczo zaprzeczyta tym twierdzeniom.