Królowa Camilla zagrożona przez Kate? Aż huczy o nowym konflikcie u royalsów. Ekspertka wie, co się dzieje
Od jakiegoś czasu głośno jest o nowym konflikcie w rodzinie królewskiej. Ponoć wszystko przez księcia George'a, któremu księżna Kate ma ograniczać kontakt z królową Camillą. Zupełnie inaczej tę sytuację przedstawia jednak ekspertka do spraw rodziny królewskiej, Iwona Kienzler. Królowa ma czuć się zagrożona przez to, że Kate przejmuje coraz więcej królewskich obowiązków.
Konflikty w rodzinach królewskich często rozgrywają się na oczach opinii publicznej, przyciągając uwagę mediów i fanów na całym świecie. W ostatnim czasie uwagę przykuło napięcie w brytyjskiej rodzinie królewskiej.
Często relacje między członkami królewskich rodzin są skomplikowanie, a ich zmagania stają się publiczne, jak było to w przypadku księcia Harry'ego krytykującego rodzinę. Czyżbyśmy mieli właśnie do czynienia z kolejnym kryzysem u royalsów? Tym razem chodzi o królową Camillę i księżną Kate.
Dlaczego świat uwielbia rodzinę królewską? Anna Senkara komentuje.
Królowa Camilla i księżna Kate mają konflikt?
Wszystko ponoć przez księcia George'a, czyli następcę brytyjskiego tronu. Plotkuje się, że księżna Kate próbuje chronić go przed nadmiernym kontaktem z królową Camillą, stawiając na pogłębienie relacji chłopca z księciem Williamem i jej matką, Carole, w której ma oparcie i której bezgranicznie ufa.
— Podejmowano świadome działania, aby utrzymać George'a blisko rodziców i rodziny Middletonów. Oznaczało to ograniczenie nieformalnych kontaktów z Kamilą. W niektórych kręgach jest to odbierane jako afront, ale osoby bliskie Kate postrzegają to jako działanie ochronne i celowe — przekazał anonimowy informator portalu RadarOnline.com.
— Kate jest niezwykle skupiona na kontrolowaniu otoczenia swoich dzieci. Biorąc pod uwagę napięcie, jakie odczuwa w stosunku do Kamili, czuje się o wiele bardziej komfortowo, wzmacniając więź George’a z Williamem i własnymi rodzicami.
Konflikt między paniami miał zacząć narastać po jesiennej wizycie prezydenta Donalda Trumpa i jego żony, Melanii, w Londynie. Camilla była ponoć wściekła, że media skupiły się na Kate, ignorując królową. W dodatku media wciąż przedstawiają Kate jako idealną przyszłą królową, podczas gdy na tronie wciąż zasiada Camilla. To dlatego żona Karola III czuje się pomijana i ignorowana.
Ekspertka o konflikcie w rodzinie królewskiej
Ekspertka do spraw rodziny królewskiej, Iwona Kienzler, przeanalizowała sytuację, która ma miejsce w rodzinie królewskiej. I stwierdziła, że na razie nie ma podstaw do stwierdzenia, że między królową Camillą i księżną Kate występuje otwarty konflikt.
— Generalnie zarówno Kamila, jak i Kate starają się być comme il faut [pol. "jak należy"], robić to, co do nich należy, i wykonywać swoje obowiązki. Obydwie być może nie nadają dziś na tych samych falach, ale każda z nich robi to, co do niej należy - stwierdziła ekspertka w rozmowie z Plejadą. - Ja bym nie przywiązywała do tego specjalnej uwagi. Tak czasami bywa — jeśli coś zostało zauważone, to znaczy, że coś tam jest, ale nie nadawajmy temu aż takiej wagi. Na pewno nie będzie żadnych oficjalnych wystąpień ani wypowiedzi — ani ze strony królowej Kamili, ani Kate — na temat tego, jak wyglądają ich relacje. Tego się po prostu nie robi.
Kienzler zwraca uwagę na coś innego. Księżna Kate przejmuje coraz więcej królewskich obowiązków - nie tylko ze względu na swoją przyszłą rolę i naukę bycia królową, ale także ze względu na wiek i stan zdrowia królowej Camilli. To zmienia nieco układ sił w rodzinie królewskiej.
— Wiadomo, że Kate przygotowuje się do roli królowej i być może Kamila czuje się trochę zagrożona, ale to nie znaczy, że na siłę będzie się trzymała monarchii czy stanowiska. (...) Zdrowie nie pozwala Kamili wykonywać obowiązków tak jak kiedyś. Kate i William stopniowo przejmują coraz więcej zadań i to może sprawiać wrażenie, że są jakieś napięcia. Ja jednak nie nazwałabym tego konfliktem - stwierdziła jednak ekspertka.
CZYTAJ TAKŻE: Kate i William ledwo co się przeprowadzili. Już rozsierdzili sąsiadów: "Jesteśmy absolutnie ZAŁAMANI"