Misiek Koterski ujawnił POWÓD rozstania z Marcelą Leszczak. Decyzję podjął... w WIĘZIENIU
Misiek Koterski po miesiącach milczenia ujawnił przyczyny rozstania z Marcelą Leszczak. – To była obopólna decyzja – powiedział w najnowszym wywiadzie. Zdradził też, że do odbycia poważnej rozmowy z matką jego syna zainspirował go pobyt w więzieniu, który "odbył" w ramach programu.
Misiek Koterski i Marcela Leszczak rozstali się jesienią zeszłego roku. Fotomodelka wówczas zapewniła w rozmowie z reporterką Jastrząb Post, że pozostaje w "dobrych relacjach i stosunkach" z ojcem swojego syna. Teraz o zakończeniu wieloletniej relacji z byłą uczestniczką "Top Model" opowiedział aktor.
Marcela Leszczak czeka na rozwód z Miśkiem Koterskim
Misiek Koterski ujawnił przyczyny rozstania z Marcelą Leszczak
Misiek Koterski gościł w podcaście Cypriana Majchera, któremu opowiedział m.in. o "zgłębieniu relacji z samym sobą, świadomym ojcostwie, wstydzie, wierze, presji ocen i próbie budowania codzienności bez uciekania w destrukcyjne schematy". Jednym z wątków poruszonych w rozmowie było też jego rozstanie z Marcelą Leszczak. Koterski zapewnił, że jego była partnerka "zasługuje na fajnego człowieka", po czym dodał:
To nie znaczy, że ja nie byłem fajny. Tylko ludzie czasami do siebie nie pasują, choćbyście odbyli tysiące terapii (my to zrobiliśmy) i jeździli w najlepsze miejsca na świecie. Czasami, jak w puzzlach, jakbyś nie wpychał, to tego puzzla nie wepchniesz. Dzisiaj już to wiemy.
ZOBACZ TEŻ: Marcela Leszczak opisała swoje życie po rozstaniu z mężem. Tak obecnie dogaduje się z Miśkiem Koterskim
Misiek Koterski ujawnił, że decyzję o rozstaniu z Marcelą Leszczak podjął w trakcie kręcenia zdjęć do telewizyjnego programu "Eksperyment: Odsiadka", w którym został zamknięty z innymi celebrytami w prawdziwym więzieniu. Aktor wspomniał:
Tam zrozumiałem, że często żyjemy w klatkach: nieudanych związków, nieszczęśliwych relacji, toksycznych znajomości, nielubianych prac. Tylko w więzieniu musisz siedzieć i nie masz wyboru, natomiast na wolności żyjemy w klatkach, które sami sobie nałożyliśmy na własne życzenie.
- Tam mnie olśniło, że muszę się w końcu zebrać na odwagę i porozmawiać z Marcelą, co dalej: że tak nie może być, że nie możemy ciągle żyć na wpół. Nie ma kłótni, jest poprawna rodzina, ale nie ma niczego poza tym. Nie mówię o miłości i motylach w brzuchu, tylko to nie jest to. Oboje to wiemy. Codziennie wiemy, że robimy to tylko dlatego, że jest wygodnie, może ze strachu też, żeby może nie skrzywdzić dziecka, a że oboje jesteśmy z rozbitych rodzin, to może żeby nie ponieść porażki? – dodał.
Misiek Koterski ujawnił kulisy rozstania z Marcelą Leszczak
Misiek Koterski w dalszej części rozmowy zapewnił, że z Marcelą Leszczak podjął "obopólną decyzję" o rozstaniu. Wskazał, że najtrudniej było mu poinformować o rozpadzie małżeństwa ich syna, Fryderyka. Powiedział:
Pamiętam, że poszliśmy do parku i kiedy mu to powiedzieliśmy, to był to dla niego taki ciężar, że (…) odepchnął tę myśl.
- Musimy się zaopiekować emocjami syna. (...) To, że żyjemy w zgodzie i nie ma awantur, publicznego obwiniania się, też jest ważne, a nie tylko to, że spędzamy z nim jak najwięcej czasu – podkreślił, mówiąc o emocjach swojego syna po rozstaniu rodziców.