Roksana Węgiel spłatała figla mężowi. Nie uwierzycie, co mu powiedziała
Nie wszystkie gwiazdy są urodzonymi narciarzami. Roksana Węgiel przyznała się na Instagramie, że nieco podkoloryzowała rzeczywistość i swoje umiejętności narciarskie, chcąc zaimponować na stoku mężowi, Kevinowi Mglejowi. Jak to się skończyło?
Roksana Węgiel zorganizowała na Instagramie Q&A, w którym podzieliła się refleksjami na temat pewności siebie i własnej wartości. Opowiedziała też o swojej wycieczce do Dubaju, pokazała archiwalne zdjęcie w blond włosach i zdradziła zaskakującą ciekawostkę o sobie oraz o tym, jak... zrobiła małego psikusa swojej miłości.
Roxie Węgiel o byciu jurorką. Chciałaby pojawić się w jakimś talent-show?
Roksana Węgiel o zabawnej lekcji narciarstwa
Roksana Węgiel opowiedziała fanom zabawną historię z wyjazdu do St. Moritz w Szwajcarii, gdzie — jak się okazało — jej umiejętności narciarskie były nieco przecenione.
Wkręciłam mojego męża Kevina Mgleja, że potrafię świetnie jeździć na nartach... sama tak myślałam, dopóki nie polecieliśmy do St. Moritz — wyznała szczerze.
Artystka dodała, że rzeczywistość szybko zweryfikowała jej przekonania.
Okazało się, że jednak nie... Zostałam rzucona na szeroką wodę, więc szybko się nauczyłam — czytamy.
Tak wyglądało zimowe szaleństwo Roxie Węgiel
W St. Moritz Roxie Węgiel świętowała 29. urodziny Kevina Mgleja. Kulminacyjnym punktem dnia był tort przygotowany specjalnie dla męża — imponujący, dopracowany w każdym detalu, ozdobiony narciarskimi motywami i figurkami nawiązującymi do jego zimowej pasji.
Już wtedy obserwatorzy mogli podziwiać jej zmagania na stoku. Wokalistka pokazała filmiki, na których zjeżdża… w pozycji leżącej, a całość podsumowała słowami:
Strój narciarski: 10/10, umiejętności narciarskie: 2/10, ale 100/10 za to, że próbuję zaimponować mojemu mężowi.