Pogrzeb Łukasza Litewki. Tu będzie można oglądać uroczystość
Pogrzeb Łukasza Litewki odbędzie się w środę w Sosnowcu i będzie mieć charakter państwowy. Na uroczystości pojawi się m.in. prezydent RP Karol Nawrocki z żoną. Wiadomo również, że transmisję z ceremonii pokażą największe kanały informacyjne w kraju.
Ceremonia pogrzebowa parlamentarzysty rozpocznie się w środę, 29 kwietnia o godz. 13:30 w kościele parafii rzymskokatolickiej pw. św. Joachima w Sosnowcu. Mszy świętej ma przewodniczyć biskup sosnowiecki Artur Ważny. Po nabożeństwie kondukt żałobny przejdzie na Cmentarz Parafialny przy ul. Zuzanny w Sosnowcu, gdzie poseł Nowej Lewicy zostanie pochowany. Dla tych, którzy nie mogą uczestniczyć w ceremonii, stacje telewizyjne przygotowały transmisje z pogrzebu Łukasza Litewki.
Transmisja z pogrzebu Łukasza Litewki. Gdzie oglądać?
Uroczystości pogrzebowe Łukasza Litewki będzie można oglądać zarówno w telewizji, jak i online. Stream ma się pojawić na kanale Sejmu w serwisie YouTube oraz na stronie internetowej Sejmu. To jednak nie wszystko, bowiem dla tych, którzy chcą zobaczyć ostatnią drogę parlamentarzysty, przygotowane będą transmisje w TVP Info, Polsat News oraz TV Republika. Telewizja Polska ma ponadto realizować mszę i przemówienia w kościele, a sygnał ma trafić też do innych zainteresowanych mediów. Na stronie publicznego nadawcy zapowiedziano też dodatkowe rozwiązanie dla osób na miejscu:
Przed kościołem ustawiony zostanie telebim, na którym transmitowany będzie sygnał realizowany przez TVP - można przeczytać na stronie Telewizji Polskiej.
Łukasz Litewka zginął w wypadku. Śledztwo trwa
Łukasz Litewka zmarł w ubiegły czwartek po tragicznym wypadku w Dąbrowie Górniczej. Poseł został potrącony przez samochód podczas jazdy na rowerze. W sosnowieckiej prokuraturze trwa śledztwo w tej sprawie. Podejrzanemu 57-latkowi postawiono zarzut nieumyślnego spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym, a według informacji prokuratury grozi mu od 6 miesięcy do nawet 8 lat pozbawienia wolności. Obecnie jednak oskarżony przebywa na wolności, a wszystko to za sprawą wpłaty kaucji wynoszącej 40 tysięcy złotych.