Po udziale w "Azja Express" wróżyli mu szybki rozwód. Tak wyglądał w dniu ślubu
Ich udział w "Azja Express" wywołał ogromne emocje, a widzowie z zapartym tchem śledzili ich kłótnie. Do sieci trafiły zdjęcia ze ślubu Piotra i Agnieszki Głowackich, które pokazują ich w zupełnie innym świetle. Jak wyglądała para w tym wyjątkowym dniu?
Piotr Głowacki i jego żona Agnieszka stali się jedną z najgłośniejszych par na wiele tygodni. Wszystko za sprawą programu "Azja Express", w którym ich relacja – pełna napięć i emocjonalnych wymian zdań – przyciągała uwagę widzów i wywoływała lawinę komentarzy.
Agnieszka Głowacka szczerze o udziale w Azja Express i reakcji dzieci. "Myślę, że mam takie dwa tryby"
Udział Piotra Głowackiego i jego żony w "Azja Express" przyciągnął widzów
W reality show para nie ukrywała emocji, a ich sprzeczki stały się jednym z najbardziej komentowanych elementów programu. Agnieszka często otwarcie wyrażała swoje niezadowolenie i frustracje wobec męża, co sprawiło, że część widzów zaczęła spekulować o kryzysie w ich związku.
Sami zainteresowani stanowczo jednak podkreślali, że to jedynie efekt trudnych warunków i presji programu. Poza kamerami – jak zapewniają – tworzą zgodne i szczęśliwe małżeństwo, a intensywne reakcje to naturalna konsekwencja ekstremalnej formuły show.
Tak wyglądał Piotr Głowacki podczas ślubu
Jakiś czas temu o Głowackich zrobiło się jeszcze głośniej za sprawą zdjęć z ich sesji ślubnej, które po latach ujrzały światło dzienne. Para pobrała się w 2012 roku, a fotografie pokazują, jak bardzo zmienili się od tamtego czasu.
Piotr miał wówczas charakterystyczne, długie loki, a Agnieszka postawiła na prostą fryzurę z grzywką. Uwagę przyciąga także jej nietypowa suknia ślubna w odcieniu beżu z koronkowymi elementami. Zdjęcia wzbudziły duże zainteresowanie fanów, przypominając, że mimo medialnych burz historia małżeństwa Piotra Głowackiego i jego żony, Agnieszki, trwa już od ponad dekady.
Aktor kończy dziś 46 lat.
CZYTAJ TAKŻE: Piotr Głowacki o śmierci Stanisława Tyma. "Gdy odchodzą komedianci, robi się smutniej"