P. Diddy spotkał się z matką w celi. Wiadomo, co do niej powiedział

Sean "P. Diddy" Combs, oskarżony o poważne przestępstwa federalne, przekazał matce krótkie słowa otuchy tuż przed powrotem do celi. Wiadomo, co konkretnie jej przekazał.

P. Diddy spotkał się z matkąP. Diddy spotkał się z matką
Źródło zdjęć: © Getty Images
Paweł Ćwikliński

Sean "P. Diddy" Combs od kilku dni przebywa w sądzie federalnym, gdzie trwa proces dotyczący poważnych zarzutów względem rapera, w tym handlu ludźmi i udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. W poniedziałek rozpoczęły się obrady ławy przysięgłych, które już na starcie napotkały trudności.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Krupa o rozwodzie. Dlaczego zdecydowała się zrezygnować z alimentów na córkę? "Rodzina myśli, że jestem nienormalna"

P. Diddy spotkał się z matką

Zanim Diddy został odprowadzony do celi, miał okazję zamienić kilka słów z matką, Janice Combs.

"Po prostu się zrelaksuj, wszystko będzie dobrze" – powiedział jej raper, próbując dodać jej otuchy. Diddy zwrócił też uwagę na jej stylizację, chwaląc zielono-kremowy strój w zebrę.

Janice Combs regularnie pojawia się na sali sądowej, by wspierać syna. Jej obecność i wyraziste stroje przyciągają uwagę mediów. Diddy nie przyznaje się do żadnego z zarzutów i stanowczo zaprzecza wszystkim oskarżeniom, także tym z pozwów cywilnych.

Problemy z procesem P. Diddy'ego

Już pierwszego dnia obrad ława przysięgłych zgłosiła sędziemu, że jeden z jej członków ma trudności z przestrzeganiem instrukcji. Sędzia przypomniał wszystkim o konieczności stosowania się do prawa i jego wytycznych. Pojawiły się też pytania dotyczące zarzutu RICO i kwestii dystrybucji narkotyków.

Sędzia Arun Subramanian, prowadzący sprawę, stara się zakończyć proces przed zbliżającym się świętem 4 lipca. Nie wyznaczono ostatecznego terminu zakończenia obrad ławy przysięgłych. W międzyczasie poprosili oni o dostęp do transkrypcji zeznań dwóch świadków.

Podczas gdy ława przysięgłych obraduje, Diddy przebywa w celi w budynku sądu. Ma tam do dyspozycji jedynie ławkę, toaletę i umywalkę – bez żadnych udogodnień. Sędzia zezwolił mu na czytanie książek w trakcie oczekiwania na decyzję sądu.

Źródło artykułu: JastrzabPost.pl
Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ