Ojciec Wojtka Szczęsnego krytykuje Adama Nawałkę
Adam Nawałka spełnia się, jako trener reprezentacji polski w piłce nożnej od 2013 roku. Chyba nikt nie mą wątpliwości, co do tego, że to właśnie za jego kadencji biało-czerwoni osiągnęli największe sukcesy. Dowodem na to jest chociażby EURO 2016. Podopieczni Nawałki powrócili z Francji na etapie ćwierćfinałów. W trakcie Mistrzostw Europy udało się się wygrać aż trzy mecze - z Irlandią Północną, Ukrainą i Szwajcarią oraz uzyskać remis w pojedynku z Niemcami.
Tymczasem do zwolenników trenera reprezentacji polski nie należy ojciec Wojtka Szczęsnego, Maciej Szczęsny. W wywiadzie dla sportowej rubryki portalu Onet.pl skrytykował Adama Nawałkę:
Wielki rozgrywający, wielki obrońca, wielki napastnik nie urodzi się na ławce rezerwowych. Taka deklaracja ze strony trenera Nawałki, że zmieniać będzie tylko w stanie wyższej konieczności dla mnie jest szlabanem opuszczonym przed tymi, którzy się w pierwszej jedenastce nie złapali. Z punktu widzenia psychologii, zarządzania zespołem to moim zdaniem błąd. Oczywiście ja nie zamierzam się pastwić nad trenerem Nawałką i twierdzić, że to zły selekcjoner, ale nie jesteśmy też tu po to, aby wszystkich zagłaskiwać. Świetny trener, osiągnął sukces, chwała mu za to. Ale prawda jest taka, że on też popełnia większe lub mniejsze błędy i dobrze by było, żeby sobie to uświadamiał. - skomentował
To dość ostre słowa Macieja Szczęsnego. Zgadzacie się z nim?