SIEDEM MILIONÓW za "Tydzień metamorfozy" z Ewą Chodakowską. I trzeba jeszcze dopłacić
Aukcja Ewy Chodakowskiej podczas tegorocznej gali Top Charity zakończyła się spektakularnym wynikiem. Za udział w wyjątkowym "Tygodniu Metamorfozy" zwycięzcy licytacji zapłacili aż 7,2 mln zł. Trenerka fitness ujawniła teraz, jak będzie wyglądał wyjazd i odniosła się do pojawiających się spekulacji dotyczących jej zarobku.
Piąta edycja gali Top Charity ponownie przyciągnęła największe nazwiska polskiego biznesu i show-biznesu. Podczas wydarzenia udało się zebrać około 85 mln zł na cele charytatywne, a jedną z najgłośniejszych aukcji okazała się propozycja przygotowana przez Ewę Chodakowską. Tydzień spędzony pod okiem jednej z najpopularniejszych trenerek w Polsce osiągnął zawrotną kwotę 7,2 mln zł, wzbudzając ogromne zainteresowanie zarówno uczestników gali, jak i internautów.
Ewa Chodakowska kończy 44 lata. Mówi o marzeniach i planach na przyszłość
Co dostaną zwycięzcy aukcji od Ewy Chodakowskiej?
Jak wyjaśniła Chodakowska, nagrodą nie jest zwykły wyjazd wakacyjny, lecz kompleksowy program zdrowotny i rozwojowy organizowany w luksusowym resorcie Six Senses w Wietnamie. W projekcie weźmie udział zaledwie 20 par, które wylicytowały aukcję.
W cenie udziału zawarty jest tygodniowy pobyt w luksusowym hotelu Six Senses w Wietnamie, uznawanym za jeden z najbardziej wyjątkowych resortów wellness na świecie – wyjaśniła trenerka.
Uczestnicy mogą liczyć na pełne wyżywienie opracowane przez nią i współpracujące z nią dietetyczki kliniczne.
Uczestnicy mają zapewnione pełne wyżywienie oparte na autorskim menu przygotowanym specjalnie dla naszej grupy przeze mnie i moje dietetyczki kliniczne, wspierającym proces regeneracji, zdrowia i metamorfozy.
Chodakowska zwróciła uwagę, że choć cena wylicytowanej aukcji obejmuje niemal wszystkie elementy pobytu, uczestnicy będą musieli samodzielnie opłacić przelot do Wietnamu.
Cena nie obejmuje kosztów przelotu. Ważna informacja: podczas całego tygodnia obowiązuje całkowity zakaz spożywania alkoholu. Ten wyjazd jest przestrzenią prawdziwej regeneracji, świadomej pracy nad sobą i pełnego zanurzenia się w procesie przemiany – zaznaczyła.
Ewa Chodakowska wyznała, czy zarabia na oferowanym wyjeździe
Trenerka podkreśliła również, że podobne wyjazdy organizuje regularnie w Polsce, choć w znacznie bardziej dostępnej formule. Odniosła się także do komentarzy sugerujących, że sama czerpie korzyści finansowe z rekordowej aukcji.
Dodam, że w minionym roku uzbierałam taką samą kwotę. To wielkie, wielkie szczęście — i co chyba najważniejsze, nie zarabiam na tym ani złotówki, bo są takie podejrzenia, że coś z tego mam – podsumowała.
Tym samym trenerka podkreśliła, że całość środków trafia na cele charytatywne, a jej udział w przedsięwzięciu ma charakter społecznego zaangażowania.