Nowe zeznania byłej asystentki Jeffreya Epsteina obciążają byłego księcia Andrzeja
Nowe zeznania złożone przed Kongresem Stanów Zjednoczonych ponownie skierowały uwagę opinii publicznej na relacje między Jeffreyem Epsteinem a byłym księciem Andrzejem. Tym razem głos zabrała Sarah Kellen, była osobista asystentka skazanego finansisty, która podczas przesłuchania wspomniała o swoim kontakcie z bratem króla Karola III.
Sprawa Jeffreya Epsteina od lat budzi ogromne emocje i wciąż przynosi nowe informacje. W ramach prowadzonego przez amerykański Kongres śledztwa dotyczącego siatki handlu ludźmi do celów seksualnych przesłuchiwani są kolejni świadkowie związani z finansistą. Jednym z nich była Sarah Kellen, przez wiele lat należąca do najbliższego otoczenia Epsteina. Jej zeznania rzuciły nowe światło na niektóre kontakty i wydarzenia z początku XXI wieku.
Dlaczego świat uwielbia rodzinę królewską? Anna Senkara komentuje
Nowe zeznania w sprawie Jeffreya Epsteina
Podczas przesłuchania za zamkniętymi drzwiami Kellen stwierdziła, że miała okazję poznać byłego księcia Andrzeja. Jak zeznała, "Andrzej Mountbatten-Windsor zaprosił mnie do swojego prywatnego domu". Była asystentka Epsteina nie zdradziła jednak szczegółów, dotyczących okoliczności spotkania ani charakteru relacji z byłym księciem Yorku. Wiadomo jedynie, że w 2002 roku podróżowała na pokładzie prywatnego samolotu Epsteina do Wielkiej Brytanii, po wcześniejszej wyprawie do Afryki. Według medialnych doniesień właśnie wtedy mogło dojść do jej kontaktu z członkiem brytyjskiej rodziny królewskiej. Kellen wspomniała również o Sarah Ferguson, byłej żonie księcia Andrzeja, dla której miała organizować loty.
Znaczna część przesłuchania dotyczyła jednak samej Sarah Kellen i jej roli w otoczeniu Epsteina. Kobieta stanowczo odrzuciła zarzuty sugerujące, że była jedną z najważniejszych współpracownic finansisty. Na początku zeznań podkreśliła, że pojawiła się przed Kongresem, aby "rozwiać plotki i teorie spiskowe oraz powiedzieć prawdę". Szczególnie mocno sprzeciwiła się określaniu jej mianem "prawej ręki" Epsteina, nazywając takie opinie całkowicie niezgodnymi z rzeczywistością.
CZYTAJ TAKŻE: "Jeżeli chodzi o dziewczyny...". Ujawniono nowe wiadomości byłego księcia Andrzeja do wspólniczki Jeffreya Epsteina
Sarah Kellen - prawa ręka czy ofiara Jeffreya Epsteina?
Kellen przedstawiła siebie jako osobę wykorzystywaną i podporządkowaną wpływowemu finansiście.
Byłam dosłownie niewolnicą kontraktową. Nie miałam żadnej władzy ani wpływu. Byłam tam tylko po to, by służyć i być posłuszną — zeznała.
Dodała również, że Ghislaine Maxwell miała określać ją mianem "niewolnicy i sługi". Według jej relacji trafiła do świata Epsteina jako bardzo młoda kobieta, pozbawiona wsparcia bliskich i perspektyw zawodowych. Opisując swoje doświadczenia, użyła wyjątkowo mocnych słów.
Uwiódł mnie, wykorzystywał seksualnie i psychicznie, kontrolował, manipulował, dominował i wpędzał w zwątpienie do tego stopnia, że nie potrafiłam już odróżnić własnych myśli od jego wpływu. To było jak życie z założonym na stałe zestawem do wirtualnej rzeczywistości. Każdego dnia przypominano mi, jak potężny i wpływowy jest oraz że sprzeciwienie się mu oznaczałoby utratę wszystkiego: pracy, domu, wszystkich znajomych, a nawet życia - mówiła była asystentka Epsteina przed Kongresem.
CZYTAJ TAKŻE: Księżniczka Eugenia pojawiła się publicznie po aferze z Epsteinem. Wyjechała Z DALA od Londynu
Przesłuchanie byłej asystentki będzie przełomem w sprawie Jeffreya Epsteina?
Przesłuchanie zostało ocenione przez śledczych jako jedno z najbardziej wartościowych w całym dochodzeniu. Przewodniczący Komisji Nadzoru Kongresu James Comer ujawnił, że Kellen przekazała informacje dotyczące kolejnych osób mogących mieć związek ze sprawą.
To były dla nas nowe nazwiska. Sarah Kellen była bardzo pomocna. Spośród wszystkich osób, które dotąd przesłuchaliśmy, było to zdecydowanie najbardziej rzeczowe i owocne przesłuchanie — podkreślił.
Nowe zeznania mogą mieć znaczenie również dla brytyjskich organów ścigania. Były książę Andrzej od lat pozostaje jedną z najbardziej kontrowersyjnych postaci brytyjskiej monarchii ze względu na swoje kontakty z Epsteinem. Choć utrzymuje, że zakończył znajomość z finansistą w 2010 roku, publikowane w ostatnich latach dokumenty i korespondencja wielokrotnie podsycały spekulacje na temat rzeczywistej skali ich relacji. W związku z prowadzonymi postępowaniami Sarah Kellen może w przyszłości okazać się ważnym świadkiem dla śledczych badających wątki związane z otoczeniem Epsteina i jego wpływowymi znajomymi.