Córka Kingi Rusin wdała się w dyskusję z internautami. Zrobiło się nieprzyjemnie. O co poszło?

Pola Lis

Pola Lis

Pola Lis, córka Kingi Rusin i Tomasza Lisa, wdała się w dyskusję z internautami na Twitterze. Dlaczego została skrytykowana?


Kinga Rusin i Tomasz Lis, jedni z najpopularniejszych dziennikarzy w kraju, byli małżeństwem przez dwanaście lat. Owocem związku są dwie córki – Pola urodzona w 1996 oraz Iga, która przyszła na świat cztery lat później.

Dzisiaj są to już dorosłe kobiety, które spełniają swoje marzenia i rozwijają pasje. Starsza z nich najpierw studiowała dziennikarstwo w Stanach Zjednoczonych, ale po roku wróciła do Polski i rozpoczęła naukę na Uniwersytecie Warszawskim na kierunku stosunki międzynarodowe.

Brak wykształcenia dziennikarskiego nie przeszkodził jej w spełnieniu marzenia o pracy w redakcji. Niedawno opublikowała duży wywiad na łamach Przeglądu Sportowego. Rozmówczynią Poli była tenisistka Magda Linette.

Nie jest to etat, a jedynie współpraca – wyjaśniała Lis.

Na Twitterze, gdzie pojawiły się złośliwe komentarze, kiedy podjęła współpracę, apelowała do komentujących:

Proszę mnie oceniać za to, co robię, a nie za to, kim są moi rodzice.

Paweł Wołosik, redaktor naczelny Przeglądu, zachwycał się nowym nabytkiem redakcji:

Pola czuje sport, więc mam nadzieję, że szybko współpraca zostanie rozszerzona. Pola będzie pisać, a także robić materiały wideo głównie o piłce nożnej i tenisie. Cieszymy się, że po otrzymaniu od nas propozycji, zechciała spróbować sprawdzić się w medium typowo sportowym.

Pisała także dla Onetu, z którym związany jest jej ojciec. Pola Lis zajmuje się tematyką sportową, która jest jednocześnie jej ogromną pasją. Dziewczyna deklaruje się jako zagorzała fanka piłki nożnej. Tym razem dyskusję wywołał całkiem inny post na Twitterze córki Kingi Rusin.

Córka Kingi Rusin w ogniu krytyki internautów. Co odpowiedziała Pola Lis?

Tym razem opublikowała post, pod którym nieoczekiwanie doszło do ciekawej dyskusji. Można powiedzieć, wręcz życiowej. October in New York – brzmi podpis zdjęcia.

Pod postem wywiązała się dyskusja, która w efekcie nie była najprzyjemniejsza dla córki Kingi Rusin. Jeden z internautów zapytał:

To w ramach pracy po 16 godzin na dobę?.

Pola odpowiedziała:

Jakakolwiek praca przybliża do takiego wyjazdu, bardziej niż oddala. Polecam.

To sprowokowało innych użytkowników do komentarzy:

Polecam zacząć prace bez protekcji bazując na swoim wykształceniu, umiejętnościach. Wtedy porozmawiamy.

Córka Tomasza Lisa nie poddawała się:

Pewnie będę musiała trzy razy ciężej pracować na to, żeby moje nazwisko było w przyszłości kojarzone ze mną a nie tylko z moim tatą. I nie mam z tym problemu. A co do protekcji- każdy kochający rodzic stara się chronić swoje dziecko. Moi robią to samo, ale w granicach rozsądku;)

Znalazły się jednak osoby, które stanęły w obronie Poli Lis i piszą, że bardzo dobrze rozumieją, że niełatwo jest być córką znanych rodziców.


Pola Lis na Twitterze

Pola Lis na Twitterze

Tomasz Lis i Pola Lis - gratulacje z powodu obrony pracy dyplomowej

Tomasz Lis i Pola Lis - gratulacje z powodu obrony pracy dyplomowej

Pola Lis na egzotycznych wakacjach

Pola Lis na egzotycznych wakacjach

Komentarze

  • ewa pisze:

    Dla mnie jest Pani modą kobietą z klasą – widać to już po odpowiedziach dla tych zawistnych. Fajne córki – każdy chciałby takie mieć. Alleluja i do przodu.Życzę powodzenia.

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×