Tym razem Pola pochwaliła się fotkami z wizyty u fryzjera. Na Instastory relacjonowała swoją metamorfozę. Najpierw wrzuciła zdjęcie z fotelu fryzjerskiego, na którym w mokrych włosach oznajmiła fanom krótkim hasłem rodem z reklamy:
Chwilę później Pola pokazała efekty. Chociaż pobudzająca wyobraźnię zapowiedź sugerowała, że starsza córka Kingi Rusin zaszalała z fryzurą i wygoliła boki, obcięła się "na jeżyka" albo przynajmniej zafundowała sobie modny w tym sezonie bob, to nic bardziej mylnego. Pola podcięła jedynie końcówki, zatem do spektakularnej metamorfozy jest raczej daleko, ale czy warto zmieniać to, co jest dobre?