Media społecznościowe Marcina Najmana od dawna są źródłem rozrywki dla setek tysięcy internautów. Częstochowski fighter, słynący z barwnych wypowiedzi i zamiłowania do komentowania bieżących wydarzeń społeczno-politycznych, rzadko kiedy gryzie się w język. Tym razem na jego celowniku znaleźli się przedstawiciele środowisk narodowych. Wszystko za sprawą głośnego wideo przedstawiającego agresywne zachowania grupy mężczyzn wobec bezbronnej, młodej rośliny. Reakcja Najmana na to specyficzne widowisko była natychmiastowa i niezwykle prześmiewcza.
WIDEONatalia Siwiec o nauczaniu córki. W ilu językach mówi Mia i ja radzi sobie w zagranicznej szkole?
Marcin Najman obśmiał walkę z młodym drzewkiem
Na udostępnionym przez "Cesarza" nagraniu widzimy grupę zamaskowanych, ubranych na czarno młodzieńców, którzy z nieznanych nikomu przyczyn postanowili wyładować swoje emocje na młodym drzewku posadzonym w pasie drogowym. Zamiast patriotycznych postaw, widzowie mogą podziwiać kuriozalną "walkę" – rzucanie petard, kopniaki i próby fizycznego powalenia pnia na ziemię.
Najman, zestawiając te kadry z ironicznym komentarzem dotyczącym poziomu inteligencji agresorów, wskazał na całkowity absurd całej sytuacji. Dla sportowca, który na co dzień mierzy się w klatce z realnymi rywalami, starcie grupy dorosłych ludzi z małym drzewkiem wydało się szczytem komizmu i bezmyślności.
I jeszcze takie przemyślenie. Wy się dziwicie, że te tępe dzidy atakują dzieci w autobusach? Przecież jak widać ich prowokuje nawet kostka brukowa i drzewo - napisał, dodając płaczącą ze śmiechu emotkę.
Nawiązał przy tym do głośnych w ostatnich dniach ataków na obywateli Ukrainy, o których rozpisują się media.
Internauci wtórują Marcinowi Najmanowi
Wpis zawodnika wywołał lawinę komentarzy pod postem na platformie X. Internauci błyskawicznie podchwycili prześmiewczy ton i zaczęli prześcigać się w tworzeniu memów oraz złośliwych uwag.
"Czują się niekomfortowo, kiedy obok stoi coś wyższego. Może jeszcze szumiało w obcym języku?", "Małpa widzieć małpa atakować. PS przepraszam małpy za porównanie do tych degeneratów", "Kto reaguje agresją na wszystko wokół, prędzej czy później znajdzie sobie słabszy cel. Najbardziej obawiam się o dzieci." - piszą internauci.
Trzeba przyznać, że Marcin Najman tym razem trafił w dziesiątkę – jego publikacja nie tylko rozbawiła sieć, ale też celnie obnażyła bezsensowną agresję i brak jakiejkolwiek refleksji u osób, które za największego wroga uznały miejską zieleń.