Edyta Folwarska zdradza, że Maciej Pela wrócił do randkowania. Były partner Agnieszki Kaczorowskiej szuka sympatii
Edyta Folwarska zdradza, że Maciej Pela wrócił do randkowania. Były partner Agnieszki Kaczorowskiej szuka sympatii
Po rozstaniu z Agnieszką Kaczorowską Maciej Pela usunął się w cień. W sieci nie pojawiało się wiele informacji na jego temat, a sam tancerz miał wyjątkowo źle przeżyć koniec związku. Teraz jego przyjaciółka Edyta Folwarska przyznała, że wydaje się wychodzić na prostą.
Edyta Folwarska i Maciej Pela poznali się bliżej po swoich trudnych doświadczeniach w związkach. Oboje są singlami po przejściach, a każde z nich ma dzieci z poprzednich relacji, co pozwoliło im zbudować przyjacielską więź.
WIDEO
Edyta Folwarska i Maciej Pela szczerze o relacji. Co naprawdę ich łączy?
W mediach społecznościowych pojawiają się nagrania, na których Pela i Folwarska żartują z relacji damsko-męskich oraz pokazują, do jakich nieporozumień może dochodzić między kobietami i mężczyznami. Ich swoboda i dobre porozumienie sprawiają, że część odbiorców dopatruje się w tej relacji romantycznego podtekstu. Folwarska, pisarka i prowadząca program "Disco Star", wielokrotnie wyjaśniała jednak, że łączy ich rzadka, platoniczna przyjaźń.
Folwarska była dla Peli oparciem po rozstaniu. Tak sobie radzili
Dla Macieja Peli rozstanie z Agnieszką Kaczorowską było wyjątkowo trudnym doświadczeniem. Tancerz uważał ją za miłość swojego życia, a po zakończeniu związku musiał dodatkowo mierzyć się z publicznym zainteresowaniem jego prywatnymi sprawami. W tamtym czasie stracił poczucie stabilizacji i potrzebował kogoś, komu mógłby zaufać.
Taką osobą okazała się Edyta Folwarska. Pisarka nie oceniała przyjaciela, słuchała go i pomagała mu odsunąć myśli od problemów. Jej wsparcie miało także bardziej praktyczny wymiar: wspólnie spędzali czas i nagrywali materiały, które pozwalały Peli choć na chwilę oderwać się od trudnych emocji.
Maciej Pela wrócił do pracy i randkowania. Edyta Folwarska zdradza szczegóły
W rozmowie z Kozaczkiem Edyta Folwarska zasugerowała, że jej szczególna rola w życiu Macieja Peli może powoli dobiegać końca. Tancerz miał bowiem odzyskać równowagę, wrócić do prowadzenia zajęć i z większym optymizmem patrzeć w przyszłość. Ponownie zaczął też interesować się randkowaniem.
"Bardzo się z tego powodu cieszę. Wyszedł z tego dołka (...). Ostatnio w ogóle poszedł w taki bal, że myślałam, że nie przyjdzie do mnie na dziesiątą rano, razem z Paulą umówiliśmy się na nagrywanie rolek, a on mówi, że o czwartej w nocy z klubu wracał. Ja mówię: "No to dojedziesz?", a on: "Tak, będę". No i był" – zdradziła Folwarska.
Pela wciąż konsultuje z przyjaciółką swoje wybory. Folwarska opowiedziała, że pokazała jej ostatnio kobietę, z którą się spotyka, lecz nie zyskała ona jej aprobaty. Pisarka uważa, że poszukiwanie partnerki na Tinderze albo w klubie nocnym nie musi prowadzić do znalezienia osoby z myślą o trwałym związku.
Mimo zastrzeżeń dotyczących sposobu, w jaki Pela poznaje nowe osoby, Folwarska dostrzega w jego sytuacji ważną zmianę. Najistotniejsze jest dla niej to, że tancerz stopniowo układa życie po rozstaniu i zaczyna patrzeć na kolejne miesiące z większym spokojem i nadzieją.