Marcin Najman regularnie zabiera głos w najgłośniejszych sprawach społecznych i politycznych, a jego wpisy momentalnie stają się viralami. Tym razem były pięściarz postanowił odnieść się do kwestii bezpieczeństwa państwa i ochrony naszych rubieży. Na celownik wziął działania aktywistów z Ruchu Obrony Granic, porównując ich z... niemiecką armią.
WIDEOTYLKO U NAS. Show-biznesowy tydzień pełen dram. Działo się! [WIDEO]
Marcin Najman kontra prawicowi aktywiści
W swoim najnowszym poście na portalu X (dawniej Twitter) Marcin Najman postanowił zderzyć ze sobą realne, fizyczne wsparcie wojskowe z działaniami rodzimej inicjatywy. "El Testosteron" nie krył sceptycyzmu wobec wspomnianego ruchu i sformułował niezwykle mocną tezę:
Śmiem twierdzić, że Bundeswehra pomagając polskim żołnierzom przy stawianiu zapory na granicy z Rosją przyczyniła się bardziej do obrony polskich granic niż Ruch Obrony Granic – napisał.
Pod wpisem celebryty błyskawicznie wywiązała się gorąca dyskusja. Obserwatorzy Marcina podzielili się na dwa obozy. Jedni przyklasnęli jego pragmatycznemu podejściu, zauważając, że budowa fizycznych umocnień i realne wsparcie logistyczne znaczą więcej niż internetowe manifesty. Drudzy z kolei zarzucili mu rzekome odejście od prawicowych poglądów, z którymi był przez lata wiązany.