Szukaj

Zbiórka dla rodziny Marka „Krzykacza” Pawłowskiego okazała się sukcesem. Wystarczy nie tylko na nagrobek

Marek Pawłowski

Marek Pawłowski

Marek Pawłowski zmarł w noc sylwestrową. Ruszyła zbiórka pieniędzy, która ma pomóc rodzinie. Internauci pokazali, że mają dobre serca.

Marek Pawłowski był jedną z gwiazd programu Złomowisko PL emitowanego na antenie Discovery Channel. Przypomnijmy, że telewizyjne show odsłania kulisy pracy na tytułowym złomowisku. Pokazuje jego cienie i blaski, co chętnie śledzą widzowie. Trzy pierwsze odcinki czwartej edycji obserwowało średnio 218 tysięcy widzów.

Niestety w zeszłym tygodniu media obiegły smutne wieści. Marek Pawłowski, znany lepiej jako Krzykacz, nie żyje. Według ustaleń Super Expressu prawdopodobną przyczyną śmierci był wylew.

Marek Pawłowski: zbiórka na nagrobek. Ile zebrano?

Śmierć Pawłowskiego pogrążyła w żałobie nie tylko rodzinę, ale także fanów i przyjaciół Pawłowskiego. Ci ostatni, chcąc pomóc jego bliskim, dla których mężczyzna był jedynym żywicielem rodziny, ruszyli ze zbiórką pieniędzy. Zbierano środki finansowe na nagrobek oraz inne zobowiązania Marka:

Głównym celem zbiórki jest zakup pomnika takiego na jaki zasłużył Marek, za pozostała sumę rodzina mogła by spłacić zobowiązania które do tej pory pokrywał nasz przyjaciel. Liczymy na dobre serca fanów Krzykacza – czytamy na oficjalnej stronie zbiórki.

Marek "Krzykacz" Pawłowski - zbiórka na nowy pomnik

Marek „Krzykacz” Pawłowski – zbiórka na nowy pomnik

Internauci nie zawiedli. Początkowo kwotą docelową zbiórki było 100 tysięcy złotych. W dobę przekroczono sumę o 20 tys. zł, a ostatecznie skończyła się ona na kwocie 155 tys. zł, co z pewnością bardzo pomoże rodzinie Marka.

Kiedy pogrzeb Marka Pawłowskiego? Rodzina zwróciła się z prośbą

Pogrzeb Pawłowskiego odbędzie się 8 stycznia na Cmentarzu Północnym w Warszawie. Rodzina prosi, by nie kupować kwiatów:

Pomyśleliśmy, że najbliższa rodzina będzie kupowała wieńce, a reszta zamiast kupowania kwiatów niech wpłaci jakąś symboliczną kwotę na zbiórkę na pomnik dla taty. Jak zostanie coś z tych pieniędzy, to może się BUS-a kupi, żeby złom zbierać dalej i mamie się resztę da – zaapelował syn Krzykacza, Janusz.

Marek Pawłowski miał 47 lat.


Marek Pawłowski nie żyje

Marek Pawłowski nie żyje

Marek Pawłowski nie żyje

Marek Pawłowski nie żyje

Marek  Pawłowski nie żyje

Marek Pawłowski nie żyje

Dodaj komentarz

  • Gość pisze:

    Ja nie dałbym ani grosza – niech Discovery płaci!

  • Gość pisze:

    Discovery za darmo z nim programów nie robiło! Nie dam ani złotówki!

  • Gośmadziać pisze:

    Zeruje do roboty cwaniak

  • Daniel pisze:

    Super ze po pięciu latach współpracy z Discovery nie stać na nagrobek super jest ta telewizja zlodzieje

  • Wstyd pisze:

    Wstyd młody chłopak a taki leniwy!? Szok kto to wpłacał??

  • Gucio pisze:

    Zdrowy silny chłopak moze niech znajdzie prace a Pani mama to co do pracy sie nie nadaje. Busa sobie kupią a moze tak najpierw zarobić na tego busa a nie robić z siebie darmozjada .Oczywiscie szkoda Krzykacza ale czy rodzina cos zrobila aby trochę mniej ważył nie dieta po co a teraz zacieraja raczki bo ludzie kaskę ślą . A biedny Edek jest bez nogi i jego zrzutka nie zbiera kokosów on nie pójdzie juz do pracy a proteza droga bardzo droga .

  • Gość pisze:

    nie znalam osobiscie pana Marka ale ogladalam zlomiarzy byl dobrym czlowiekiem czytalam jego wywiad gdzie mowil ze zyje ze zlomu jest to ciezka praca ale mimo biedy jaka przechodzil nigdy nie korzystal z opieki nie zebral jak to sie mowi dziad ale honorowy natomiast okazalo sie ze januszek jest przeciwiestwem ojca Marek w grobie sie przewraca ze najkochansze mu osoby zebraja na jego pochowek wstyd jeszcze raz wsyd

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×