Szukaj

Instagram ocenzurował drastyczne zdjęcia oburzonej Kurdej-Szatan. Dosadnie pokazała, co myśli o decyzji TK

Barbara Kurdej-Szatan

Barbara Kurdej-Szatan

Barbara Kurdej-Szatan w dosadny sposób wyraziła swoje zdanie na temat ustawy antyaborcyjnej. Jej post został ocenzurowany przez Instagram. Jakie zdjęcia dodała? Co napisała oburzona aktorka?

Barbara Kurdej-Szatan niedawno po raz drugi została mamą. Gwiazda w wywiadach od lat otwarcie mówiła, że stara się o kolejne dziecko. Na samym początku nie chwaliła się światu swoim szczęściem. Radosne wieści przekazała, dopiero gdy jej ciąża była już nie do ukrycia.

Aktorka jest bardzo aktywna na Instagramie i to tam dzieli się z internautami swoją codziennością. Informuje o nowych zawodowych wyzwaniach, ale chętnie udziela także rąbka tajemnicy ze swojego życia prywatnego. Ostatnio główną gwiazdą jej profilu jest jej miesięczny synek – Henio.

Chociaż Basia ma wiele zobowiązań związanych z pracą oraz życiem rodzinnym, to nie omieszkała zabrać głosu w sprawie tego, co aktualnie dzieje się w naszym kraju. Aktorka skomentowała wyrok Trybunału Konstytucyjnego.

Barbara Kurdej-Szatan o wyroku Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji

O ustawie antyaborcyjnej mówiono już od dawno. Temat wzbudza masę kontrowersji. Trybunał Konstytucyjny w czwartek podpisał ustawę, w której kobieta zmuszona jest urodzić, nawet gdy płód ma znaczne i nieodwracalne upośledzenie. To postanowienie spotkało się z bardzo ostrym sprzeciwem.

Kobiety w całej Polsce jednoczą się, aby przeciwstawić się nowemu prawu. W protest licznie włączyły się także gwiazdy. Na Instagramie aż roi się od kolejnych postów na ten temat. Na mocną publikację zdobyła się Barbara Kurdej-Szatan. Aktorka postanowiła dosłownie zobrazować zwolennikom decyzji TK, co czeka niektóre z ciężarnych. Opublikowała zdjęcia zdeformowanych płodów, które Instagram uznał za kontrowersyjne.

MASZ RODZIĆ, ZADAĆ MU CIERPIENIE I PATRZEĆ JAK UMIERA !!! Potem możesz popaść w depresję i popełnić samobójstwo. Ale urodzić – MASZ !!!

Gwiazda w ten dosadny sposób chciała wyrazić swój sprzeciw na temat tego, co dzieje się w naszym kraju. Jej post spotkał się z uznaniem internautek wielu internautek.

  • Wstyd mi za nasz kraj.
  • Nie wierzę, że do tego doszło.
  • Aż strach mieć dzieci w tych czasach.
  • Odważnie i dosadnie.

Do publikacji odniósł się również Maciej Dowbor, którego żona, Joanna Koroniewska, kilka godzin opublikowała poruszający wpis, w którym przyznała się do sześciu straconych ciąż.

Baśka, nawet nie chcę dawać lajka, bo to nie przystoi. Ale znasz moje zdanie. Masz rację – napisał.

Nieco inne zdanie na temat całej sprawy ma Ida Nowakowska: „Życia nie można po prostu zlikwidować, bo ma się taką zachciankę”.


Barbara Kurdej-Szatan zrzut ekranu Instagram 23-10-2020

Barbara Kurdej-Szatan zrzut ekranu Instagram 23-10-2020

Barbara Kurdej-Szatan z Heniem

Barbara Kurdej-Szatan z Heniem

Barbara Kurdej-Szatan i Rafał Szatan - relaks w salonie

Barbara Kurdej-Szatan i Rafał Szatan - relaks w salonie

Dodaj komentarz

  • Goscinnie mamuska pisze:

    Caly spor jest wkolo aborcji dzieci chorych. Kobiety matki sie wypawiadaja na Nie aborcji bo macie zdrowe dzieci a jaoby wam sie trafilo urodzic dziecko z dwiema głowami i patrzeć jak umiera po porodzie czy dziecko bez konczyn I co dalej . Kobieta ktora sie decyduje na usuniecie ciąży chorej przezywa to tak samo jakby miala uridzic je chore . Jakim prawem mezczyzna moze decydowAc o prawach kobiet. To tak jakby teraz Kaczynski nakazal karmic piersią a jak nie masz pokarmu to isc do sasiadki ktora pokarm ma i niech ci dziecko wykarmi . To taki absurd. Qlbo zakazl porodow cesarskich kobieta ma rodzic naturalnie nawet jak zagraza to jej zyciu i zyciu dziecka. To taka bzdura ze ktoś kto nawet nie ma wlasnej rodziny i dzieci decyduje o prawach kobiet. Nie mam slow . Ten cyrk nie skonczy sie poki Pis jest przy wladzy.

  • Gość pisze:

    Chyba Pani bogata z domu była od zawsze

  • Gość pisze:

    Teraz patrzęc na śmierć narodzonych dzieci, patrzących na to kobiet, lub nawet zostawionych dzieci w okienku które i tak będą same bo nikt ich nie ze chce!!!!!

  • Kaśka pisze:

    CZytam te wasze komentarze i cóż mogę powiedzieć. Urodziła mi się wnusia 3 tygodnie temu. Lekarka na początku powiedziała , że mała ma flaki na wierzchu i lepiej byłoby ją wyskrobać,bo urodzi się z flakami na wierzchu.Kochani odnosze wrażenie ,że dzisiejsze mamy chciałyby dzieci zdrowe, duże najlepiej od razu odchowane no i żeby nie sprawiały kłopotu. Szczerze sama za młodu miałam duże problemy z zajściem w ciążę i bardzo nad tym ubolewałam. Kiedy się udało nie zastanawiałam się nawet czy będzie zdrowe , czy chore .Byłam po prostu szczęśliwa ,że jestem w ciąży. Wiecie co wiele diagnoz jest stawianych błędnie i młode mamy żyją w strachu. Myslę,że wyskrobanie się jest na prawdę bardzo ciężkie . Mamy nie czują tego na początku, ale póżniej zaczyna się wielka depresja, problemy z ponownym zajściem w ciążę. Kobietki kochane jezeli nie planujecie ciąży to chyba lepiej się zabezpieczajcie, a jeśli już zdecydujecie się na dziecko to myślę,ze przyjmiecie je takie jakie będzie. Nie twórzmy sobie ideałów które nie koniecznie spełnią nasze życzenia. A jesli dzieciatko faktycznie nie będzie miało przeżyć , trudno umrze. Poboli , ale minie. Gorzej jak mama wyskrobie się , a póżniej będzie miała problem z zajściem w ciążę i dopiero zacznie się dramat. Trudno mi się tu na prawdę wypowiadać. Ten kij ma dwa końce.

    • Mama pisze:

      A co jeśli dziecko niestety przeżyje i będzie skazane na opiekę 24h na dobę? Byłaby Pani zadowolona gdyby zmuszony Panią i to dziecko wyjące nocami uzależnione od wszystkich naokoło do takiego właśnie życia? A jeśli Pani w którymś momencie zabraknie to jak Pani myśli ciśnie dalej stanie z tym dzieckiem? Pewnie nasze wspaniałe Państwo troskliwie się nim zajmie i będzie okrywać w nocy kocykiem?

    • Maść pisze:

      Co za bzdury kobieta która dobrowolnie poddaje się aborcji nie odczuwa żadnej depresji tylko ulgę !!!!! Nie sadze aby kobieta która chce mieć dziecko zdecydowała się świadomie na aborcje … i oprócz słynnej skrobanki jest tez inna forma aborcji i zwie się farmakologiczna i jest niezwykle skuteczna ! Niech kobieta decyduje o sobie a nie inni !!!!!

    • Ula pisze:

      To się nie wypowiadaj. Jeśli flaki twojej wnusi miały być na wierzchu, to powinien to potwierdzić nie jakis konował, tylko kilku specjalistów, po gruntownych badaniach. Ciesz się, że 24 godziny na dobę nie musisz patrzeć na cierpienie wnusi, której życzę dużo zdrowia

    • Gość pisze:

      To jak Pani trudno to prosze sie nie wypowiadac Piszac trudno niech umrze poprostu mnie Pani przeraza Umarlo Pani kiedys dziecko?

    • Gość pisze:

      Ale w tej chwili nie chodzi o usuwanie zdrowych dzieci ,chodzi o płód chory który może również zagrażać matce

    • Gość pisze:

      To dzieci to będzie material do badań medycznych, a i narządy do przeszczepu jak znalazl

    • Mama pisze:

      Ale to wybór który do tej pory miały kobiety. Przecież nikt im nie każe dokonać aborcji. Znam może tylko jedną że wiedząc że urodzi chore dziecko i tak je urodziła. Ale to był jej WYBÓR. może gdyby nie była silna może chciałaby usunąć. ALE MIAŁABY WYBÓR. czego tu nie rozumiecie. Tu nie chodzi O zabijanie tylko wybór czy mam siły na taki krok. Aby urodzić chore wymagające ciągłej opieki dziecko. A faceci którzy się wypowiadają to już parodia. Co stary dziadek może decydować za mnie? Będzie mi pomagał. Ja całe szczęście nie miałam dylematu iść do lekarza czy nie iść. Miałam 18 lat jak zaszłam w ciążę i to były te czasy że na życzenie można było zrobić skrobanke. Ja nie poszłam i nigdy nie żałowałam. Moje koleżanki często jedna nawet 4 razy była. Ale to jej sumienie i jej WYBÓR. Potem zmiany przepisów wtedy też pamiętam te negocjacje i ciężko wypracowany kompromis. Po co znowu przy tym kombinują? Temat aborcji w naszym kraju to niestety temat zastępczy. Ciekawe czym nas zaskoczą. Proponuję zapoznać się z systemem w Argentynie bo w tym kierunku zmierzamy. Tam za poronienie idzie się do więzienia tak dla ciekawości.

    • Sylwia pisze:

      Droga Pani, ta choroba o której Pani pisze to wytrzewienie jelit. Rodzi się z nią coraz więcej dzieci i nie jest to wada genetyczna a rozwojowa. Leczy się to operacyjnie. W naszym przypadku pierwszy zabieg był po 5 dniach. W niektórych przypadkach potrzeba więcej niż jednej operacji ale dzieci wracają do pełnego zdrowia .

    • gosc pisze:

      Co Ty kobieto za brednie wypisujesz? I to slownictwo,jakie flaki?jelita….

    • Gość pisze:

      „Trudno, umrze” naprawdę? Sama mam ciężko ogarnąć się po utracie kolejnej ciąży… lekarze w momencie kiedy chciałam wiedzieć co się dzieję nawet nie wzruszyli ramionami i kazali mi krwawić w domu a na pożegnanie usłyszałam „będzie co będzie”. To co dopiero bedzie czuć kobieta która urodzi martwe dziecko? Albo dziecko po chwili umrze? To nie jest kwestia „poboli” i przestanie…. trzeba nie mieć serca żeby skazywać kogoś na takie cierpienie.

  • Gość pisze:

    Przecież to jest taki sam ból dla matki, która zgodziłaby się na aborcję i w jej wyniku dziecko jest rozrywane na części. Tak bo aborcja to nic innego, zabijanie płodu, dziecka. Chyba lepiej dać szansę takiemu dziecku i urodzić się, umrzeć naturalnie a nie w taki bezlitosny sposób zginąć . Matka i tak będzie czuła ból godząc się na aborcję czy patrząc po urodzeniu że dziecko umarło. Tylko że w tym wypadku nie będzie winna tej śmierci.

    • Kamila pisze:

      Nie osłabiają mnie kobieto. Twoim zdaniem jeśli ktoś musi patrzeć na takie dziecko, jak na zdjęciach i jeszcze patrzeć jak umiera, czuje to samo usuwając ciążę? Chyba na ten pusty łeb wpadłaś, bo inaczej określić się tego nie da. Gdybyś doświadczyła takiej tragedii, może uświadomiłabyś sobie co za debilizmy tu wypisujesz. Oby cię to jednak nigdy noe spotkało. A o aborcji jeśli chcesz się dowiadywać, to najpierw poczytaj i doedukuj się. Ja ją przeszłam. I gwarantuję ci, że wiedzę mam w tym temacie większą.

    • Gość pisze:

      Gówno prawda! Ja wolałabym usunąć za wczasu, z myślą że to tylko kropka, zarodek, bez poszczególnych części ciała, niż widzieć szkaradztwo jakie urodziłam, mieć to do końca życia przed oczami i się brzydzić. Bo tak, tak by było!

  • Gość pisze:

    Bardzo trafna reakcja. Działacze pro-ligę publikują zdjęcia abortowanych płodów, wiec może warto pokazać ludziom o narodzenie się jakich dzieci walczono i co oznaczają dla tych dzieci narodziny – jaki ból i cierpienie. ŻADNA kobieta nie powinna tego doświadczyć, ŻADNA!!!!!! Jak jestem wk…a, wprost nie mogę wyrazić. Nie możemy na to pozwolić!!!

  • Gość pisze:

    Adoptuj takie dziecko , w hospicjum znajdziesz bez problemu.

  • Gość pisze:

    Jaki juz śliczny Henio a co będzie jak dorośnie 🤭

  • Gość pisze:

    Nooo a z okienka do zakonow zamknietych dla czarnych pedofili. Takie biedactwa sie nie poskarza, nikt ich nie odwiedzi i hipotetycznie i tak umra.

  • Gość pisze:

    Jakim prawem zdjęcia zdeformowanych płodów uznano za kontrowersyjne ? A zmuszanie kobiety do noszenia i rodzenia takiego dziecka nie jest kontrowersyjne….

  • Gość pisze:

    Lepiej bylo poobcinac mu nozki i raczki, jak byl tzw „zlepkiem komorek”? Hipokryzja…

  • Gość pisze:

    Niech siedziba pis zacznie po prostu otwierać okna życia i to najlepiej z kilka

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×