Mama Anny Przybylskiej trafiła do szpitala. Zamieściła niepokojący wpis i zdjęcie z sali. "Dziękuję za szybką reakcję"
Anna Przybylska zmarła w 2014 roku. Pozostawiła pogrążoną w żałobie rodzinę, w tym troje dzieci. Jarosław Bieniuk, partner gwiazdy, stanął na wysokości zadania. Otoczył opieką Oliwię, Szymona i Jana. Sportowiec może liczyć na wsparcie mamy aktorki, Krystyny, a także jej siostry, Agnieszki Kubery. Panie starają się pomagać w miarę możliwości:
Ich ojciec Jarek, któremu przyszło zmierzyć się z rolą samotnego rodzica, spisuje się znakomicie. No i ma wsparcie bliskich, zwłaszcza swojej mamy. My z moją córką Agnieszką też pomagamy, jak umiemy. Wszystkie wolne chwile spędzamy razem tak, by osładzać dzieciom życie bez mamy – mówiła Krystyna Przybylska w wywiadzie dla Wysokich Obcasów.
Krystyna Przybylska znów trafiła do szpitala. W jakim jest stanie?
Pod koniec lutego mama Anny Przybylskiej otrzymała pozytywny wynik testu na COVID-19. Jej stan był na tyle poważny, że na początku marca była hospitalizowana. Te informacje potwierdziła w rozmowie z tygodnikiem Na żywo:
Leżę w szpitalu. Wstrętny wirus – cytuje słowa Krystyny Przybylskiej Na żywo.
Krystyna Przybylska ponownie trafiła do szpitala, o czym poinformowała w mediach społecznościowych. Opublikowała zdjęcie szpitalnego łóżka i specjalistycznego sprzętu, a w podpisie podziękowała personelowi medycznemu za szybką reakcję:
I znowu trafiłam w cudowne ręce lekarzy pielęgniarek. Po COVIDZIE. Dziękuję za szybką reakcję.
Internauci nie pozostawili wpisu bez reakcji. W komentarzach życzą mamie Ani Przybylskiej szybkiego powrotu do zdrowia:
- Szybkiego powrotu do zdrowia.., Życzę Pani Krysiu zdrówka zdrówka jeszcze raz zdrówka.
- Kochana Krysiu wszyscy Cię przytulamy i modlimy się o twoje zdrowie. Oby jak najszybciej to paskudztwo odeszło.
- Dużo zdrowia, siły i słońca w sercu i za oknem.
Niedawno Przybylscy musieli stawić czoła rodzinnej tragedii. Zmarł Benedykt Wietrzykowski, drugi mąż mamy Ani. Miał 82 lata. Jego bliscy te smutne wieści przekazali w social mediach. Opublikowali wpisy, które chwytają za serce.