Szukaj

Rozrywający serce wywiad z Kamilem Sipowiczem. Opowiedział o niewyobrażalnym cierpieniu Kory: “Moja empatia była wtedy wyłączona, bo…”

Kamil Sipowicz w najnowszym wywiadzie, opowiedział o emocjach, które towarzyszyły mu w momencie śmierci Kory. Zobacz, co takiego powiedział. 
Kamil Sipowicz i Kora

Kamil Sipowicz, kiedy w zeszłym roku Polska straciła wybitną piosenkarkę, on stracił ukochaną. Śmierć Kory, bo o niej mowa, pomimo upływu miesięcy, nadal budzi w mężczyźnie bardzo silne emocje. Postanowił opowiedzieć o nich w najnowszym wywiadzie dla magazynu Viva!

Sipowicz podkreślał, że chociaż stara się o tym nie myśleć, co jakiś czas wraca do niego cierpienie Olgi Sipowicz. Uczucie to nasila się zwłaszcza w momentach, w których przebywa w ich wspólnym domu na Roztoczu:

Dopiero teraz zaczynam sobie uświadamiać, jak cierpiała w tej chorobie, bo wtedy byłem praktycznie zajęty pomaganiem, żeby ułatwić jej odchodzenie. Nie mogłem za bardzo zagłębiać się w jej ból, w jej odczucia. Moja empatia była wtedy wyłączona, bo gdybym za bardzo myślał czy wczuwał się w to, co ona czuje, byłbym sparaliżowany.

Okazuje się, że małżonkowie w rozmowach unikali tematów związanych ze śmiercią, starali się nie mówić o nich głośno. Jak wyznał Sipowicz nie było to dobre terapeutycznie:

Wprost nigdy o tym nie mówiliśmy. Takie trochę oszukiwanie się. (…). Człowiek wie, że umrze, ale tego do siebie nie dopuszcza. Nie przeprowadziliśmy najważniejszych rozmów, ale… Chciała, żebym był szczęśliwy, to mówiła przyjaciołom.

Kora na długo przed odejściem przyznała, że jej marzeniem jest, by Kamil i ona umarli w tej samej chwili. Tak jednak się nie stało, co nie oznacza, że myśli o śmierci nie towarzyszą mężczyźnie :

Myślę codziennie, proszę pani, ale nie będziemy na ten temat rozmawiać. (…) Ta przygoda nikogo z nas nie ominie, a co jest dalej? Tego nie wiemy. Zobaczymy. Mam nadzieję, że się z nią spotkam. Ale czy to są tylko pobożne życzenia? Myślałem o tym, że wiara w Chrystusa jest tak silna, bo tęsknimy głównie za tymi, których kochaliśmy.

Dodajmy, że Olga Sipowicz zmarła 28 lipca 2018 roku. Jej śmierć pogrążyła w żałobie świat artystyczny. Od tego momentu fani regularnie przychodzą na jej grób, który zawsze udekorowany jest świeżymi kwiatami.

Zobacz: Dramat męża Kory. Kamil Sipowicz nie radzi sobie ze śmiercią ukochanej: “Jest coraz gorzej”

Zobacz: Kamil Sipowicz ujawnił kulisy trudnej walki Kory z rakiem: “Gdyby nie to, żyłaby dużo krócej”. Co jej pomagało?

Zobacz: Kora byłaby zadowolona? Kamil Sipowicz z trasy koncertowej wyeliminował dawnych członków zespołu!


Kamil Sipowicz i rodzina Kory spędzają pierwszą Wielkanoc bez artystki

Kamil Sipowicz i rodzina Kory spędzają pierwszą Wielkanoc bez artystki

Kora i Kamil Sipowicz w 2005 roku

Kora i Kamil Sipowicz w 2005 roku

Kamil Sipowicz i Kora z psem Ramonką

Kamil Sipowicz i Kora z psem Ramonką

Kora i Kamil Sipowicz

Kora i Kamil Sipowicz

Arkadius (z zaprojektowaną przez siebie

Arkadius (z zaprojektowaną przez siebie "bazarową" torbą) i Kamil Sipowicz, 2001 rok (fot. AKPA)

Kamil Sipowicz - Warszawskie Targi Książki 2016

Kamil Sipowicz - Warszawskie Targi Książki 2016

Traumatyczna młodość Olgi Sipowicz

Traumatyczna młodość Olgi Sipowicz

scena z: Kamil Sipowicz, Ramonka, Kora Jackowska, SK:, , fot. Kurnikowski/AKPA

scena z: Kamil Sipowicz, Ramonka, Kora Jackowska, SK:, , fot. Kurnikowski/AKPA

Czy Kora zasługuje na miano legendy polskiej muzyki?

×