Ewa Chodakowska dostała od męża pół roku na zmianę decyzji ws. macierzyństwa. Padły twarde warunki

Ewa Chodakowska

Ewa Chodakowska

Ewa Chodakowska nie ukrywa, że nie chce mieć dzieci. W Mieście Kobiet opowiedziała o tym, jak zareagował jej ukochany, gdy podzieliła się z nimi tymi informacjami.

Ewa Chodakowska od wielu lat działa w branży fitness. Motywuje internautki do ruszenia się z kanapy i zadbania o swoją sylwetkę. Zdobyła sporo fanów, którzy z zainteresowaniem śledzą jej poczynania. Jakiś czas temu podzieliła się z nimi szczerym wyznaniem. Powiedziała, że nie planuje mieć dzieci. Potem udzieliła wywiadu, w którym poinformowała, dlaczego dopiero teraz zabrała głos na ten temat:

Kiedyś mówiłam, że odkładam macierzyństwo na później, bo bałam się powiedzieć prawdę wprost. A ona jest taka, że już dawno z mężem zdecydowaliśmy, jak chcemy żyć. Nie opowiadałam o tym publicznie, bo bałam się niezrozumienia, wykluczenia, epitetów, ocen, może nawet i linczu. Dziś już się nie boję i czuję się gotowa powiedzieć na głos: mogę mieć dzieci, ale nie planuję macierzyństwa. Nie oceniaj mnie! To świadoma decyzja.

Ewa Chodakowska w Mieście Kobiet o reakcji męża na rezygnację z macierzyństwa

Chodakowska gościła w niedzielnym wydaniu programu TVN Style Miasto Kobiet. Zdradziła, że gdy ogłosiła, że nie zostanie mamą, zaczęła dostawać mnóstwo przykrych wiadomości:

Były takie sytuacje, kiedy czytałam, że moje życie jest nic niewarte. W momencie, kiedy nie jestem matką, nie decyduję się na macierzyństwo, to nie noszę w sobie tej wartości.

Ewa Chodakowska ujawniła też, jak jej ukochany Lefteris Kavoukis zareagował na wieść o tym, że nie chce mieć dzieci. Powiedziała, że pierwszy raz publicznie o tym opowiada:

Nie dzieliłam się jeszcze tą informacją z moimi odbiorcami. Kiedy mieszkałam ze swoim mężem, wiedziałam, jakie kroki będą następować po sobie. Wiedziałam, że szykują się zaręczyny, że będziemy najpewniej razem, ale nie chciałam trzymać swojego męża w niepewności, nie chciałam absolutnie w najmniejszym stopniu go oszukiwać.

Ewa Chodakowska i Lefteris Kavoukis - historia miłości (fot. Instagram)

Ewa Chodakowska i Lefteris Kavoukis – historia miłości (fot. Instagram)

Trenerka  dodała, że jeszcze przed ślubem odbyła szczerą rozmowę z ukochanym i poinformowała go o swoich planach. Ten dał jej pół roku na to, by dobrze przemyślała swoją decyzję:

Wspominał, że w przyszłości chciałby założyć rodzinę i któregoś wieczoru usiadłam z nim i przedstawiłam mu swój plan na życie i swój pomysł na życie. Zadeklarowałam, że nie planuje macierzyństwa. Dał mi jasno do zrozumienia, żebym przemyślała ten temat. Daje mi pół roku na to, żeby się zdecydować, określić na 100 proc. i wtedy on podejmie decyzję.

Gdy ponownie doszło do rozmowy, okazało się, że Lefteris Kavoukis także nie myślał o tym, by zostać ojcem:

Po pół roku wrócił do mnie z tym tematem. Powiedziałam mu, że w tej kwestii nic się nie zmieniło, więc jeżeli chcesz się rozstać, to rozstańmy się lepiej teraz. Nie róbmy z tego dużo większej dramy, ślub, rozwód. Mój wtedy jeszcze chłopak powiedział, może cię zaskoczę, ale też nie chce mieć dzieci w przeszłości. Musiał mieć tylko pewność na 100 proc., że w przyszłości zmienię zdanie, żeby nie było tej krzywdy, żeby było jasne, podane na dłoni, żeby ten aspekt został przegadany z każdej strony i to było takie bardzo wyzwalające i dla mnie i dla niego.

Ewa Chodakowska podkreśliła, że dzięki tej szczerej rozmowie ona i jej ukochany widzieli, jak będzie wyglądać ich przyszłość.

Do całej sprawy odniosła się Aleksandra Kwaśniewska w długim poście na Instagramie – więcej o tym piszemy tutaj.


Ewa Chodakowska w Mieście Kobiet

Ewa Chodakowska w Mieście Kobiet

Ewa Chodakowska w Mieście Kobiet

Ewa Chodakowska w Mieście Kobiet

Ewa Chodakowska całuje się z Lefterisem

Ewa Chodakowska całuje się z Lefterisem

Komentarze

  • GośB pisze:

    Bardzo łatwo wszystkim przychodzi ocenianie innych. Każdy niech się zajmie sobą i swoim życiem. Dajcie spokój Ewce to już jest męczące 😤 Ewcia trzymaj się💕 Joanna P.

    • Gość Dnia pisze:

      To już jest nudne , 🙈 serio !! Ilez można gadać o tym samym . Wiecznie młoda nie będzie a czas ucieka jak szalony 🙈

  • Gość pisze:

    Poprostu boi sie ze zgrubnie , i nie schudnie starosc nie radośc 🤣😂🤣😂

  • Gość pisze:

    Czytajac komentarze to niektórzy naprawdę nie powinni mieć dzieci. Nic dziwnego że potem wyrastają takie dzieci na ludzi wyrachowanych, samolubów i społeczeństwo robi się wredne. Skoro brak kochających rodziców i dobrego wychowania to jak dziecko ma być dobre. Kiedyś więcej było rzyczliwości wobec ludzi.

  • Gość pisze:

    Kobiety które nie pragną zostać matkami widocznie mają kiepskie doświadczenia z dzieciństwa. Pewnie same były kulą u nogi swoich rodziców

    • Gość pisze:

      Dureń

    • Gość pisze:

      Hahahaha.. Nie planuje dzieci nie ciągnie mnie do tego nie chce mi się do nich wstawać w nocy biegać słyszeć ciągłego marudzenia i płaczu wkurza mnie to wkurzają mnie matki które sobie nie radzą i dzieciaki robią co chcą! Niech każdy żyje jak mu się podoba a Ty chyba jesteś jakaś zazdrosna że ktoś ma luz nie mając dzieci! Hahaha a dzieciństwo i miłości jaka dostałam nie miała granic..

  • Gość pisze:

    Glupie te wszystkie komentarze. Nie chca miec dzieci I koniec, ich zycie , ich sprawa. Nikomu NIC do tego.

  • Gość pisze:

    Wolno jej i nikomu nic do tego.

  • Bardzo dobrze. pisze:

    To chyba dobrze, że nie chce mieć dzieci. Wyobraźcie sobie ich dzieci… To straszne !!!

  • Krynia pisze:

    Niewyobrażalne, że są w Polsce kobiety tak myślące o macierzynstwie. Nie chciałabym mieć takiej matki, lepiej żyć w domu dziecka, bo obcy dają tym dzieciom więcej miłości, niż takie jak w powyzszych wypowiedziach.

    • Gość pisze:

      Nie wpieprzaj się w czyjes życie. Każdy niech rbi co chce

    • Gość pisze:

      Właśnie zrozum, że dziecko nie będzie miało takiej matki bo ona na siłę nie będzie rodzić.
      I dobrze.
      Mam dziecko i uwielbiam dzieci, ale ograniczanie się przez nie niestety odbiera nam -matką- sporo radości.
      I nie, dziecko tego uśmiechem nie wynagrodzi…