Ewa Chodakowska ze strachu okłamywała Polki: „Bałam się powiedzieć prawdę wprost”. Po latach obnażyła prawdę, która podzieliła jej fanki

Ewa Chodakowska

Ewa Chodakowska

Ewa Chodakowska w nowym wywiadzie przyznała, że ze strachu okłamywała Polki. Dopiero po latach zdobyła się na odważne słowa, które podzieliły jej fanki.

Ewa Chodakowska niedługo będzie świętować ósmą rocznicę ślubu. Dokładnie 25 września 2013 roku trenerka i Lefteris Kavoukis zostali małżeństwem. Ceremonia odbyła się w warszawskim klasztorze dominikanów. Panna młoda na tę okazję wybrała suknię marki La Mania, którą pomogła zaprojektować.

Niedawno gwiazda sportu zdobyła się na odważne słowa. Powiedziała, że nie chce mieć dzieci. Chociaż podziwia mamy, które poświęcają się swoim pociechom, sama nie chce się decydować na to wyzwanie.

Ewa Chodakowska o macierzyństwie. Czy kiedyś pożałuje, że nie chce mieć dzieci?

Chodakowska na temat macierzyństwa wypowiedziała się w nowym wywiadzie w magazynie Party. Przyznała, że większość kobiet tak kocha swoje brzdące, że nie wyobraża sobie bez nich życia. Wie, że bycie mamą kosztuje sporo wysiłku. Trenerka nie jest gotowa na taki heroizm:

Dla mnie każda mama codziennie zdobywa Mount Everest, a ja nie jestem gotowa na taki heroizm i świadomie nie decyduję się na dzieci. Mam swoją misję — zajmuję się propagowaniem zdrowego stylu życia, którego wpływ przedstawiam wielopłaszczyznowo. Zaszczepiam zdrowe nawyki, pomagam uwierzyć w siebie i wspieram w czerpaniu z pełnej mocy i potencjału. Działam na rzecz kobiet, które doświadczają przemocy fizycznej, psychicznej i ekonomicznej. Chciałabym, żeby kobiety nie były oceniane za podjęcie takiej decyzji jak moja, bo przecież macierzyństwo to nie jest jedyna droga, jaką możemy wybrać.

Gwiazda dodała, że razem z mężem już dawno zdecydowali, że nie chcą, chociaż mogą, mieć dzieci. Ze strachu okłamywała jednak fanki. Dopiero po latach zdobyła się na odważne słowa:

Kiedyś mówiłam, że odkładam macierzyństwo na później, bo bałam się powiedzieć prawdę wprost. A ona jest taka, że już dawno z mężem zdecydowaliśmy, jak chcemy żyć. Nie opowiadałam o tym publicznie, bo bałam się niezrozumienia, wykluczenia, epitetów, ocen, może nawet i linczu. Dziś już się nie boję i czuję się gotowa powiedzieć na głos: mogę mieć dzieci, ale nie planuję macierzyństwa. Nie oceniaj mnie! To świadoma decyzja.

Ewa Chodakowska wie, że jej decyzja wiąże się z pewnym ryzykiem i być może kiedyś jej pożałuje. Nie martwi się jednak tym, co przyniesie przyszłość. Wie, że ma wokół siebie ludzi, którzy pomogą jej, gdy będzie tego potrzebować:

Wszystko jest możliwe. To moje ryzyko, którego nie wykluczam. Ludzie często mnie pytają: „A kto ci, Ewa, poda szklankę wody na starość?”, Liczę, że w inny sposób zasłużę sobie na tę przysłowiową szklankę wody. Jestem w dobrej sytuacji, otoczona rodziną: siostrami, siostrzeńcami, bratową, dziećmi ze strony rodziny Lefterisa. Syna i córkę mojej siostry traktuję jak własne dzieci, w ogień bym za nimi poszła. One mówią o mnie „nasza druga mama”, a ja o nich „moje pożyczone dzieci”.

Podziwiacie jej szczerość?


Ewa Chodakowska - 29. finał WOŚP

Ewa Chodakowska - 29. finał WOŚP

Ewa Chodakowska - Majówka 2020, dzień drugi

Ewa Chodakowska - Majówka 2020, dzień drugi

Ewa Chodakowska w obcisłym kombinezonie

Ewa Chodakowska w obcisłym kombinezonie

Komentarze

  • Meg pisze:

    Pilnujcie swojego życia „g\' wam do zycia innych

  • Gość pisze:

    Unieważnić musi chcieć ktoś w małżeństwie.

  • Gość pisze:

    Jej sprawa

  • Gość pisze:

    Chce, czy nie chce to faktycznie jest jej sprawa, ale jak to się ma w takim razie do jej deklaracji wiary i katolickiego ślubu? Toż to prosta droga do unieważnienia, bo biorąc ślub w kościele deklaruje przyjąć z radością i pokorą potomstwo którym obdarzy ją Bóg. Więc albo krzywoprzysięstwo albo deklaracje wiary na pokaz.

  • Ola pisze:

    I bardzo dobrze robi,dzieci powinny żyć swoim życiem,a nie po to by podawać rodzicom szklankę wodę. Jeśli to jest motywacją do posiadania dzieci to współczuję jak ograniczone zycie wiodą te dzieciaki, z presją. Kobiety czasem rodzą dzieci,bo zwyczajnie nie mają pasji i pomysłu na siebie i chcą uzasadnić swoją rolę w życiu.Brawo za szczerość i takie podejście Ewo

  • Goś pisze:

    Tia…. Skoro tyle lat kłamała fanki w takiej sprawie równie dobrze kłamstwem może być to, ze mówi ze może mieć dzieci a faktycznie nie… Fakt jest taki, ze teraz to nie wiadomo w co jej wierzyć a w co nie… Równie dobrze może kłamać na temat jakości swoich produktów itd itp… Lepiej nic nie mówić jak kłamać

  • Gość pisze:

    Wie sie ze sie moze miec dzieci dopiero jak sie w ciaze zajdzie. Jak sie nawet nie sprobowalo zajsc w ciaze to sie nie wie czy sie moze w niej byc. Reasumujac, pani Chodakowska nie ma bladego pojecia czy moze miec dziecinatomiast wie na pewno ze ich nie chce miec.

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×