Po fatalnym Euro 2020 dojdzie do zmian w polskiej kadrze. Może odejść kilku piłkarzy: „Oni już nic więcej nie osiągną”

Euro 2020

Euro 2020

Euro 2020. Polacy swój udział w turnieju zakończyli na fazie grupowej z jednym punktem na koncie. Czy po tej porażce kilku piłkarzy powinno zrezygnować z dalszej gry? Ekspert nie ma nawet cienia wątpliwości.

Biało-czerwoni rozegrali jedynie trzy mecze podczas Euro 2020. Chociaż wielu kibiców liczyło, że awansują do 1/8 finału turnieju, tak się nie stało. Polacy doprowadzili jedynie do remisu z Hiszpanią, za który zdobyli jeden punkt. Dwa pozostałe mecze, ze Szwecją i Słowacją przegrali. Taki wynik sprawił, że musieli pożegnać się z dalszą grą.

Robert Lewandowski, kapitan biało-czerwonych, dodał nowy post na Instagramie, w którym skomentował porażkę jego drużyny. Nie ukrywał rozczarowania. Wie, że ta historia mogła się potoczyć inaczej:

Wszyscy jesteśmy rozczarowani i zdajemy sobie sprawę, że ta historia mogła potoczyć się zupełnie inaczej. Walczyliśmy do końca. Dziękujemy za Wasze wsparcie, za wiarę w nasze możliwości – mamy zespół, który może w niedalekiej przyszłości przynieść nam wszystkim wiele radości. Dziękujemy, że jesteście.

Zobacz też: Euro 2020. Tyle wynoszą premie dla polskich piłkarzy. To nie żart

Euro 2020. Piłkarze pożegnają się z reprezentacją? Ekspert zabiera głos

Czy po porażce w Euro 2020 dojdzie do zmian w polskiej reprezentacji? Trener Henryk Kasperczak w rozmowie z Polską Agencją Prasową powiedział, że w jego ocenie niektórzy piłkarze powinni odejść i ustąpić miejsca młodszym:

Po poprzednich mistrzostwach Europy wydawało się, że ta generacja piłkarzy może się rozwinąć, pójść do przodu, a tak się nie stało i już nic więcej nie osiągną w kadrze.

Dodał, że chociaż sportowcom nie można odmówić ducha walki, brakowało jednak jakości:

Drużynie, piłkarzom nie można było odmówić woli walki, ale nie widziałem w niej wiary, że można coś dobrego osiągnąć. Brakowało jakości. Chciałbym, żebyśmy mieli w składzie jedenastu Lewandowskich. Niestety mamy tylko jednego. To nie wystarczyło, aby wyjść z grupy.

Kto więc powinien opuścić szeregi drużyny? Fakt przypomina, że najstarszym w naszej kadrze, który pojawił się na Euro 2020 był 36-letni Łukasz Fabiański:

Niewykluczone, że Fabiański skupi się wyłącznie na grze w West Ham United – podaje tabloid.

Zaraz za nim znajduje się Kamil Glik, który ma 33-lata. Piłkarz w jednym z wywiadów ujawnił, jeśli dostanie sygnał, że powinien odejść z drużyny, nie będzie się nad tym zastanawiał:

 Nie jestem osobą, która będzie robić coś na siłę. Jeśli dostanę sygnał, że nie jestem już potrzebny, po prostu odejdę – powiedział na antenie Polsatu Sport.

Fakt podaje nazwiska dwóch sportowców, których gra w kadrze może stanąć pod znakiem zapytania:

Trudno sobie wyobrazić zespół biało-czerwonych bez Glika. Zdecydowanie łatwiej bez 31-letniego Grzegorza Krychowiaka, mocno krytykowanego przez kibiców i dziennikarzy za występy na Euro. Piłkarz Lokomotiwu Moskwa pod wpływem stresu i chwilowego impulsu może rozważać rezygnację z gry w kadrze. Duży znak zapytania można również postawić przy nazwisku rówieśnika Krychowiaka – Macieja Rybusa – czytamy w Fakcie.

Na ten moment żaden ze sportowców nie podjął decyzji o tym, by odejść z reprezentacji.


Łukasz Fabiański z synem

Łukasz Fabiański z synem

Marta i Kamil Glik

Marta i Kamil Glik

Konferencja reprezentacji Polski przed meczem z Hiszpanią - Grzegorz Krychowiak

Konferencja reprezentacji Polski przed meczem z Hiszpanią - Grzegorz Krychowiak

Komentarze

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×