Allan Krupa ostro odpowiada ojcu. Mocno go podsumował: „Masakrycznie się go wstydzę”. Na jaw wyciągnął kompromitujące fakty

Dariusz Krupa, Allan Krupa

Dariusz Krupa, Allan Krupa

Dariusz Krupa chce odzyskać kontakt z synem. Allan Krupa zareagował na jego słowa. Chyba nie takiej reakcji spodziewał się jego tata. 

Allan Krupa przyszedł na świat w 2004 roku. Jego rodzicami są Edyta Górniak i Dariusz Krupa. Ich związek trudno uznać za udany. Para ogłosiła separację cztery lata po ślubie, a w 2010 roku sąd udzielił im rozwodu. W 2014 roku były mąż wokalistki, prowadząc auto pod wpływem środków odurzających, śmiertelnie potrącił kobietę. Do 2020 roku siedział za to w zakładzie karnym, podczas gdy Edyta zabrała syna do Stanów Zjednoczonych, by tam odpocząć od nadmiernego zainteresowania mediów.

Dariusz po wyjściu z więzienia poznał nową kobietę i stworzył z nią związek. Para wychowuje razem syna, Stefana.

Mam wspaniałą partnerkę i mamy cudownego synka. Mamy też mnóstwo planów na przyszłość. Stefan, bo tak ma na imię nasz syn, jest pogodnym i zdrowym dzieckiem. Pod koniec marca skończy roczek. On i Martyna dają mi teraz siłę. Wiem, że to, co zrobiłem, to co się stało, jest niewytłumaczalne i złe. Ale teraz tę złą rzecz, chcę przekuć w coś dobrego i cudownego – wyjawił w rozmowie z Faktem.

W ostatnim czasie ojciec Allana, w rozmowie z tą samą gazetą, zasugerował, że chciałby odnowić z nim kontakt. Jak sam przekonuje, bardzo kocha syna i jest gotów na to, aby się z nim spotkać i wyjaśnić wszystkie niesnaski. Jak twierdzi, zadzwonił do niego po opuszczeniu zakładu karnego.

To bardzo trudny temat, rozumiem, że Allan musiał bardzo to przeżyć, był chłopcem. Rozumiem, że może być na mnie zły, a nawet wściekły. Zadzwoniłem jednak i powiedziałem mu, że jestem, że go bardzo kocham i czekam, aż będzie gotów na rozmowę lub spotkanie – powiedział Dariusz Faktowi. Muszę być cierpliwy, dziś to już mężczyzna, nie mogę mu niczego nakazać. Oprócz czekania, nic więcej nie mogę zrobić – dodał.

Allan Krupa reaguje na propozycję Dariusza Krupy

Syn Dariusza zareagował na propozycję pojednania w rozmowie z Super Expressem. Allan uważa, że oferta jego ojca nie jest szczera, a ma na celu jedynie poprawę jego wizerunku.

Wiedziałem, że nie jest to próba kontaktu, bo on bardzo dobrze wie, na jakich warunkach możemy w ogóle pomyśleć o rozmowie, tylko jakaś żałosna próba poprawienia swojego wizerunku. W każdym razie próba nieudana. Jedyne, co zrobił, to ponownie przypomniał o sobie i o tym, co zrobił w przeszłości – ocenił 18-latek.

Allan zaprzeczył przy tym, aby odbył rozmowę z telefoniczną ze swoim ojcem. Panowie mieli jedynie chwilowy kontakt za pośrednictwem social mediów. Ujawnienie takich faktów z pewnością nie spodoba się Dariuszowi.

Nie wyglądała, bo nigdy się nie odbyła. Ostatni raz miałem z nim chwilowy kontakt na Instagramie jakiś rok temu, gdzie uświadomiłem go, co dokładnie ma zrobić, zanim w ogóle przyjdzie mi do głowy z nim rozmawiać – dodał rozmówca gazety.

Początkujący raper wstydzi się za tatę i nie chce mieć z nim nic wspólnego, dopóty ten nie zrealizuje warunków, jakie mu wcześniej postawił.

Nie chcę mieć nic wspólnego z tym człowiekiem, bo się go masakrycznie wstydzę i postawiłem mu warunki naszego ewentualnego kontaktu, których po dziś dzień nie spełnił w najmniejszym stopniu – szczerze powiedział.

Niemniej Allan nie czuje żalu do Dariusza i nie potrzebuje wsparcia od mamy, ponieważ ta daje mu wolną rękę.

W tym konkretnym temacie mama nie musi mnie wspierać, bo wie, że oboje jesteśmy tysiąc lat świetlnych od tego człowieka – zauważył.

Na koniec powiedział, czego życzy Krupie: Bożego błogosławieństwo i żeby znalazł „jaja”, o których tak często mówił.

Wcześniejsze wypowiedzi Allana Krupy

Już wcześniej Allan wypowiadał się o ojcu w niemal analogiczny sposób.

Z ojcem nie mam żadnego kontaktu. Tak naprawdę nic w moim życiu nie wypływa z mojej relacji z ojcem. To już było, nic więcej nie będzie. Nie mam z nim kontaktu i nie będę miał – mówił w rozmowie z Co za tydzień.

Później, gdy gościł w Dzień Dobry TVNpodtrzymał wcześniejsze tezy.

Mój ojciec nigdy nie wpłynął znacznie na moje życie względem pozytywnym, przez co nie miałem takiego sentymentu do niego. Był trochę dla mnie obcy – ocenił.

Wychodzi na to, że w najbliższym czasie zgoda między synem a ojcem nie jest możliwa.

Edyta Górniak o relacji Allana z Dariuszem Krupą

23 czerwca, a więc w Dzień Ojca, Allan zamieścił na Instagramie zdjęcie z mamą i złożył jej życzenia. Edyta tak na to zareagowała:

To było coś. Najpierw się śmiałam z tego i nie mogłam w to uwierzyć. Pokazałam to Marcinowi, pokazałam Sylwii czy dobrze to czytam. Muszę powiedzieć, że miałam w sobie kilka emocji. Po pierwsze to było zabawne. Po drugie to pokazało mi, że jest dojrzały, ma dystans, poczucie humoru. I to wszystko w jednym. Ujęła mnie jego wdzięczność, świadomość, dojrzałość, poczucie humoru i dystans. To było niezwykłe i byłam totalnie zaskoczona.

Diwa powiedziała też wtedy, czy Dariusz skontaktował się z synem, gdy opuścił zakład karny:

Z tego co wiem, to nie – powiedziała.


Dariusz Krupa z dziećmi

Dariusz Krupa z dziećmi

Allan Krupa z partnerką

Allan Krupa z partnerką

Edyta Górniak pozywa Dariusza Krupę

Komentarze

  • GośćVBN pisze:

    PRZEDEWSZYSTKIM TO STARY KRUPA POSZEDŁ DO MEDIÓW I OGŁOSIŁ WSZYSTKO NIE ALAN , KRUPA W MIĘDZYCZASIE ZAŁOŻYŁ JESZCZE 2 RODZINY I MA Z KAŻDĄ PANIĄ PO 1 DZIECKU ŻAL MI ALANA BARDZO ONJ ESZCZE MUSI DOROSNĄĆ , KILKA LAT NA TO TRZEBA CHŁOPAK SAM JEST W MATNI OJCIEC KRYMINALISTA , MATKA ZACHOROWAŁA JA SAMA NIE WIEM JAKIE JEST WYJŚCIE W KAŻDYM RAZIE ALAN MA CIĘŻKIE ŻYCIE , ON MA DOPIERO 18 LAT ŚMIEJĄ SIĘ Z JEGO MATKI BO CHORA NA PEWNO TO GO BARDZO BOLI

  • Gość pisze:

    Dlaczego dzieci tak piszą nie znajac prawdy tylko taka co ktoś im powie.i dlaczego szukają sensacji i współczucia w mediach? Żałosne to!!! A co maja powiedzieć inne dzieci , których nie stać nawet na jedzenie , takie dzieci nie piszą i nie obwiniają rodziców!!!! Tylko dzieci znanych rodziców zawsze maja coś do powiedzenia,, wstyd !!!

  • Grace pisze:

    Uważam ,ze Allana odpowiedz jest prawidłowa .
    Skoro ojciec popełnił taki błąd w swoim życiu ,należy mu się nauczka .Wierze ,ze przyjdzie czas ze Allan mu to wybaczy ale na ten moment jest nie gotowy .

    • Gość Ewa pisze:

      A po co w mediach też chcę zaistnieć bo narazie osiągnął że jest synem pani Edyty

  • Gość pisze:

    A matki się nie wstydzi, która miała 20 chłopów ?

    • Prestitigator pisze:

      A ty ilu miales(as)pilnuj swojej szanownej i nie osądzaj innych obyś nie był sadzony.ty to niby za pierwszym razem trafiłeś to właściwe?b.ciekawe

    • Gość pisze:

      Byłeś jej materacem ,tak ???

  • Gośćsadeczanka pisze:

    Nikt się nie wtrąca ale chłopczyk sam zaprasza do wchodzenia w buciorach w swoje życie.Czy to troszkę nie za wcześnie?

  • Gośćsadeczanka pisze:

    Najważniejsze, że chloptasiu poinformowaleś cały świat,że się wstydzisz.Swoje brudy pierze się w swojej chałupie dzieciaku,szkoda, że twoja światowa matka ci tego nie powiedziała Wielu młodych ludzi ma problemy ale nikt z nich nie roztrzepane ich na FB,bo to nie jest miejsce na takie problemy.

  • Gość 1 pisze:

    daj spokoj sobie osobniku gość
    to nie ojciec tylko płaczek. chciał mieć kontakt to mógł myśleć wcześniej.

  • Gość pisze:

    Mów on się wstyd, i ojca, ale mnie wstyd byłoby za takiego syna, i nie chodzi o jego stosunek do ojca, który wypracowała mamusia, ale o całokształt.

    • Gość pisze:

      Nie wtrącaj się w cudze sprawy

    • Gość pisze:

      Dokładnie też tak myślę….

    • Gośćsadeczanka pisze:

      Dokładnie też tak myślę….

    • Gość pisze:

      10 marca 2023 o 12:36
      Co to znaczy „nie wtrącaj się w cudze sprawy”, skoro te sprawy juz dawno nie są „cudze”, tylko medialne, bo syneczek wypisuje elaboraty o swoim życiu prywatnym. Było trzeba trzymać dziób zamknięty, a jak nim klapie na okrągło, to poddaję się pod ocenę. Chyba nie oczekuje aprobaty…

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×