Maja Rutkowski reaguje na kpiny Wojewódzkiego. BRONI męża. "Jest znaczącym człowiekiem"
Kuba Wojewódzki od lat regularnie kpi z Krzysztofa Rutkowskiego i tym razem również nie odpuścił, biorąc na celownik jego wizerunek i charakterystyczne stylizacje. Najnowszy felieton, inspirowany deklarowaną hojnością Rutkowskiego wobec Kościoła, doczekał się komentarza ze strony jego żony. Maja Rutkowski obróciła krytykę w nieoczywisty komplement pod adresem męża.
Krzysztof Rutkowski opowiadał ostatnio w rozmowie z "Faktem" o wizycie księdza i kolędzie, przekonując, że Kościół "potrzebuje wsparcia, ponieważ nie jest opodatkowany". Jak wyjaśniał, jeśli ksiądz pojawia się w domu raz w roku, to "widełki pomiędzy 500 a 1000 zł nikomu krzywdy nie zrobią", a taka kwota jest dla niego naturalnym, corocznym gestem wobec duchownego. Te słowa szybko stały się paliwem dla Kuby Wojewódzkiego, który w swoim felietonie nie przepuścił okazji do żartu.
ZOBACZ TAKŻE: Krzysztof i Maja Rutkowscy WYSKOCZYLI z ciuchów
Maja Rutkowski kupiła mężowi prezent za MILIONY DOLARÓW
Krzysztof Rutkowski chwali się datkiem, Kuba Wojewódzki reaguje
Kuba Wojewódzki błyskawicznie wykorzystał wyznanie Krzysztofa Rutkowskiego, komentując jego hojność w tekście dla "Polityki".
Po strojach Krzysztofa wnioskuję, że ciągle zostaje mu za dużo — napisał, celując w jego zamiłowanie do błyszczących marynarek, złotych dodatków, naturalnych futer i wszystkiego, co krzyczy "patrzcie na mnie".
Żeby było dobitniej, dziennikarz ochrzcił detektywa bezlitośnie prześmiewczym pseudonimem "Lui Witą".
Maja Rutkowska reaguje na kpiny Wojewódzkiego
Co ciekawe, żona Rutkowskiego, Maja Rutkowska, nie tylko nie oburzyła się na kpiny, ale uznała je za dowód… znaczenia jej męża.
Jeśli najważniejsze osoby, bo Kuba jest osobą oglądalną, od lat ma program, który oglądają miliony, i pisze te felietony, mówią o Krzysztofie, to myślę, że Krzysztof też jest takim znaczącym człowiekiem – wyznała w rozmowie z Pomponikiem.