Magdalena Ogórek pochwaliła się osiągnięciem córki i zaliczyła wtopę. Internauci szybko zorientowali się, jaką informację próbowała przed nimi ukryć
Magdalena Ogórek z wykształcenia jest historyczką. Lata temu została wprowadzona do polityki przez ex-premiera Leszka Millera. Polityk wystawił ją do wyborów prezydenckich w 2015 roku jako kandydatkę Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Zgodnie z oczekiwaniami krytyków, świeżo upieczona polityczka otrzymała niewielką liczbę głosów.
Gdy Jacek Kurski przejął kontrolę nad Telewizją Polską, niedoszła prezydentka odnalazła się w tej stacji w charakterze dziennikarki. Przez długi czas prowadziła program z Jarosławem Jakimowiczem, którego zachowanie na antenie i wypowiedzi wywoływały w telewidzach skrajne emocje. Od maja występuje w nowym formacie.
Magda nie żyje tylko telewizją. W życiu prywatnym wychowuje 17-letnią córkę Magdę. Jej ojcem jest nauczyciel akademicki i były poseł - Piotr Mochnaczewski.
Magdalena Ogórek pochwaliła się sukcesem córki
W środę 43-latka pokazała na Instastory dyplom, który jej dziecko otrzymało za naukę w Oxfordzie.
Mail z Oxfordu z pochwałami dla mojej córki to dla mnie duża sprawa. W debacie na sali sądowej była najlepsza. W swojej grupie była jedyną Polką. Za 10 dni kończy 17 lat. Ja dostałam maila, ona dyplom - napisała w opisie fotografii.
Internauci szybko wychwycili, że Ogórek zamazała na dyplomie dane osobowe dziewczyny, ale również logo, wskazujące, że uczestniczyła jedynie w letnim kursie brytyjskiego uniwersytetu. Taki krok niezbyt się im spodobał.
Kumacie? Zamazać, żeby nie było widać, że to płatny letni kurs xDDD - napisał na Instastory Michał Marszał, dziennikarz Tygodnika NIE.
Pełne logo kursu zamieścił administrator twitterowego profilu Ministerstwo Sukcesów Prawa i Sprawiedliwości.
Vanity Fair. Ludzie jak pani są naprawdę biedni, bo smutni, bo żyją dla "fame". Nie chce pani pokazać, że to tylko Summer School? - skomentował.
Zrzuty ekranów przedstawiające wszystkie materiały zobaczycie pod artykułem.
Magdalena Ogórek o kursie letnim córki
Gwiazda TVP już wcześniej wygadała się, że jej córka weźmie udział w letnim kursie Oxfordzie. Zrobiła to, gdy napisała w sieci o tym, że nie stać jej na sfinansowanie wymarzonych studiów Magdy na kierunku History&Politics.
Bardzo chciałaby studiować kierunek „History&Politics” na Oxfordzie, natomiast obecny koszt tych studiów (po Brexicie) jest poza moim zasięgiem. Zrobimy rekonesans na uniwersytetach w Austrii i we Włoszech. Uniwersytet Mediolański ma bardzo dobre opinie. Póki co, za 2 tygodnie wylatuje na Oxford na tzw. krótki semestr letni.
Lubicie Magdalenę Ogórek?