Lionel Messi w Białym Domu. Słowa Donalda Trumpa zmieszały piłkarza
Lionel Messi wraz z drużyną Interu Miami pojawił się w Białym Domu. Drużyna ta zdobyła mistrzostwo MLS, co zaowocowało zaproszeniem od Donalda Trumpa. Prezydent USA nie byłby sobą, gdyby nie zrobił wokół spotkania show. W trakcie uroczystości zaskoczył wszystkich pytaniem o porównania Messiego z Pelem. To jednak nie wszystko. W pewnym momencie zaczął mówić o... wojnie.
W czwartek w Waszyngtonie miało miejsce wyjątkowe wydarzenie dla amerykańskiego futbolu. Lionel Messi, który odegrał kluczową rolę w sukcesie Interu Miami w 2025 r., pojawił się w Białym Domu. Piłkarze wraz z Donaldem Trumpem zasiedli w East Room. Na spotkaniu nie zabrakło uprzejmości i przekazania gadżetów prezydentowi USA. Podczas rozmowy z dziennikarzami głowa Stanów Zjednoczonych wspomniała o rakietach i bombardowaniu. To wprowadziło lekką konsternację.
Marcin Gortat ma podwójne obywatelstwo. Czy wraz z rodziną planuje powrócić na stałe do Stanów?
Donald Trump spotkał się z Messim i mówił o wojnie
Spotkanie Donalda Trumpa z piłkarzami okazało się świetną okazją dla prezydenta USA, żeby pochwalić się działaniami wojennymi. Od kilku dni Stany Zjednoczone bombardują Iran, co jest powodem do dumy głowy państwa. W obecności dziennikarzy, Lionela Messiego i innych zadowników Interu Miami pochwalił żołnierzy za działania na froncie.
Nasi ludzie [żołnierze - przy. red.] wykonują świetną robotę. Powtarzam, to najlepsza armia, jaką ktokolwiek widział. Dziękuję - powiedział podczas spotkania z piłkarzami Trump.
Na koniec kamery uchwyciły, że wszyscy piłkarze przyklasnęli słowom Donalda Trumpa.
Donald Trump na spotkaniu z Messim wspomniał o Ronaldo
Prezydent USA powitał Leo Messiego z odpowiednimi honorami. Nie krył, że szanuje Argentyńczyka, podkreślając jego wkład w zwycięstwo MLS przez Inter Miami. W pewnym momencie wspomniał jednak o Cristiano Ronaldo, który niedawno również gościł w Białym Domu.
Mój syn jest twoim wielkim fanem. Uważa, że jesteś świetnym człowiekiem. I jest też wielkim fanem pewnego dżentelmena o nazwisku Ronaldo. Cristiano jest wspaniały. Ty jesteś wspaniały - powiedział Trump.
Trump porównał Messiego z Pelem
Podczas przemówienia padło pytanie, które od dawna porusza fanów futbolu. Trump zwrócił się do Messiego z pytaniem o porównanie z Pelem.
- Nie wiem, może jesteś lepszy. Kto jest lepszy? - zapytał, kierując uwagę na piłkarzy Interu Miami i obecnych dziennikarzy.
Chociaż Trump docenił umiejętności legendarnego Brazylijczyka, nie ukrywał, że jego zdaniem Messi zasługuje na najwyższe uznanie. To jednak wprawiło Argentyńczyka w spore zakłopotanie, co widać po jego minach oraz śmiechu w trakcie przemówienia prezydenta USA.