Kuba Wojewódzki podsumował spowiedź Natsu o pracy jako "camgirl". Wbił jej ostrą szpilkę
Natsu niedawno udzieliła wywiadu Kubie Wojewódzkiemu i Piotrowi Kędzierskiemu, którym opowiedziała o niechlubnych początkach swojej kariery. Pierwszy z dziennikarzy podsumował spowiedź uczestniczki "Tańca z gwiazdami" w swoim najnowszym felietonie dla "Polityki".
Ogłoszenie udziału Natalii Karczmarczyk w 31. edycji "Tańca z gwiazdami" wzbudziło spore poruszenie w sieci, bo celebrytka na początku kariery pracowała na sekskamerkach. Natsu już wiele razy tłumaczyła się publicznie ze swojej internetowej przeszłości, a ostatnio poruszyła ten temat w podcaście "WojewódzkiKędzierski". Po emisji rozmowy wypowiedź influencerki skomentował jeden z prowadzących wywiad.
Natsu powiększyła piersi. "Dla mnie większe są fajniejsze"
Kuba Wojewódzki o dawnej pracy Natsu na sekskamerkach
Kuba Wojewódzki w najnowszym felietonie dla "Polityki" odniósł się do wypowiedzi Natalii Karczmarczyk o pracy na sekskamerkach. Napisał:
Natsu opowiedziała o swojej przeszłości i pracy jako "camgirl": "Chciałam pójść na skróty, nie patrząc, jakie to może mieć konsekwencje". To się w nawigacji nazywa omijanie dróg płatnych.
Natalia Karczmarczyk w podcaście "WojewódzkiKędzierski" podkreśliła, że wstydzi się swojej dawnej pracy na sekskamerkach. Podkreśliła:
Mnie było wstyd, że moi rodzice, znajomi, bliscy mogli coś takiego zobaczyć. Często w takich sytuacjach o tym nie myślimy. Chcę mieć dzieci. Minęło 10 lat, a dalej czytam komentarze, że zrobiłam to i to. Boję się. Jest mi naprawdę przykro, że moje dzieci w przyszłości też będą musiały usłyszeć od kolegi czy koleżanki, że "twoja mama to i tamto".
ZOBACZ TEŻ: Natsu kiedyś była w związku z dziewczyną. "Jak się dorasta, chce się spróbować różnych rzeczy"