Kontrowersyjne początki i wielka historia miłosna. Tak poznali się Tomasz i Anastazja Jakubiakowie
Śmierć Tomasza Jakubiaka poruszyła opinię publiczną, ale równie mocno wybrzmiewa dziś historia jego relacji z żoną Anastazją, która do samego końca była jego najbliższym wsparciem w walce z rzadkim nowotworem. Para poznała się w kontrowersyjny sposób, jednak ich miłość stała się inspiracją dla wielu osób.
Tomasz Jakubiak zmarł 30 kwietnia po trudnej walce z chorobą, którą jesienią ubiegłego roku ujawnił publicznie. W ostatnich miesiącach życia nie był sam – towarzyszyła mu rodzina, a szczególnie żona Anastazja, która pozostawała jego największym oparciem w najtrudniejszych momentach leczenia i codzienności.
Niebawem minie rok od śmierci Tomka Jakubiaka. Jak czuje się jego żona? Jak radzi sobie jego synek?
Tomasz Jakubiak miał ogromne oparcie w rodzinie
W wielu wypowiedziach kucharz podkreślał, jak istotną rolę w jego życiu odgrywała partnerka. To właśnie ona jako pierwsza dowiedziała się o diagnozie i – jak sam przyznawał – potrafiła dodać mu sił wtedy, gdy sam zaczynał wątpić. Ich relacja była dla niego źródłem stabilności i motywacji, szczególnie w czasie leczenia prowadzonego m.in. za granicą.
Przede wszystkim żona to moje lekarstwo. Bardzo mnie wspiera i jest mi dzięki niej dużo łatwiej. Ogromną siłą napędową jest mój syn, który ma 4,5 roku. Nie wyobrażam sobie, że mógłby żyć bez taty - mówił dla "Być zdrowym".
Tak wyglądały początki miłości Tomka i Anastazji Jakubiaków
Początki tej relacji nie były jednak proste. Anastazja wspominała, że ich znajomość zaczęła się na imprezie, a późniejsza ciąża wywołała u niej lęk i poczucie niepewności.
Najpierw bardzo bałam się zostać samotną matką. Codziennie płakałam. Nie potrafiłam sobie tego wszystkiego poukładać. I skreśliłam Tomka. Gdy odezwał się do mnie po trzech miesiącach, że może byśmy spróbowali uporządkować nasze życie, pomyślałam: dlaczego nie? - zdradziła niegdyś w rozmowie z "Vivą!" Anastazja.
Początki znajomości Tomasza i Anastazji wywołały wiele kontrowersji, mówiło się bowiem, że kucharz miał zdradzac swoją ówczesną partnerkę. Relacja pary z czasem sformalizowała się – Tomasz Jakubiak i Anastazja wzięli ślub, cementując swoją więź i tworząc rodzinę opartą na bliskości oraz wspólnym doświadczeniu rodzicielstwa. Małżeństwo stało się dla nich naturalnym krokiem po wszystkich wcześniejszych życiowych zakrętach i wyzwaniach, z którymi musieli się zmierzyć już na początku swojej relacji. W kolejnych latach skupiali się przede wszystkim na wychowaniu syna i codziennym życiu rodzinnym, które – mimo trudności – budowali wspólnie, krok po kroku. Szczęście pary przerwała choroba.
Tomasz Jakubiak skończyłby dziś 43 lata.