Producenci serialu liczyli na to, że uda się im namówić Koroniewską do wystąpienia chociaż w scenie pożegnania Lucjana Mostowiaka - była w końcu jego ukochana córką "Myszką", aktorka pozostaje jednak nieugięta:
Powrót marnotrawnej córki, która przybywa do Grabiny specjalnie na pogrzeb Lucjana, to byłoby coś. Omawiano takie rozwiązanie. Niestety, mimo chęci Koroniewska nie jest zainteresowana propozycją scenarzystów – zdradza Faktowi osoba z produkcji.
Komentarz agentki aktorki również nie pozostawia żadnych złudzeń:
Pani Joanna nie wróci do M jak miłość. Ma nowe projekty, o których jeszcze nie mogę mówić.
Odcinki z pogrzebem Lucjana Mostowiaka granego przez Witolda Pyrkosza zobaczymy na antenie dopiero późną jesienią.
Źródło: TVN24, x-news.pl