Żona Borysa Szyca na dobre zmienia swoje życie: „To jest wywrót do góry nogami”. Niewiele matek ma tyle odwagi [WIDEO]

Justyna Nagłowska

Justyna Nagłowska

Justyna Nagłowska postanowiła przeorganizować życie całej rodziny, by wygospodarować odrobinę czasu na własne przyjemności. Jak w tym wszystkim wspiera ją Borys?

Justyna Nagłowska od kilku lat jest w szczęśliwym związku z Borysem Szycem. Para zaręczyła się w 2018 po 5 latach wspólnego życia. Zakochani poznali się na planie Teatru Telewizji. Od tamtej pory tworzą bardzo udaną relację. Ich miłość przeszła wiele prób. Aktor nigdy nie ukrywał, że ma problemy z nałogiem alkoholowym, ale udało mu się wyjść na prostą. Zeszły rok był dla nich prawdziwym przełomem. Na samym początku poinformowali, że są już po ślubie, a w marcu na świecie pojawił się ich synek Henio.

Teraz małżonkowie tworzą zgraną patchworkową rodzinę. Borys ma bowiem starszą córkę Sonię, która przyszła na świat w 2004 roku, a Justyna ma dwójkę dzieci z poprzedniego małżeństwa. Narodziny wspólnego maluszka bardzo scaliły ich rodzinę.

Justyna Nagłowska o macierzyństwie i znalezieniu chwili dla siebie

Justyna zawodową karierę dzieli z opieką nad dziećmi i małżeństwem. Żona aktora nie zapomina też o małych przyjemnościach dla siebie. W rozmowie z reporterką Jastrząb Post opowiedziała, jak udało jej się zmienić myślenie i w natłoku obowiązków znaleźć czas dla siebie:

Jestem wychowana w stereotypach. Kiedyś był patriarchat. Kobieta była z dziećmi w domu, mężczyzna pracował. Teraz my jesteśmy na równi praktycznie, więc musimy dbać o siebie, żeby móc dbać o dzieci, o męża, o wszystkich. Jak jest zadbana kobieta to cała rodzina jest zadbana. Od tego trzeba zacząć. Ważne jest to, abyśmy wiedzieli, że to jest początek wszystkiego.

Jakie zmiany wprowadziła do swojego życia domowego?

Teraz w ogóle robię rewolucję, bo zaczęłam medytować, uprawiam jogę i robię to codziennie. Co wydawało mi się awykonalne. Ale oni się też do tego przyzwyczają, że ja mam ten swój czas. Zrobienie dla siebie czegoś rano, to potem cokolwiek by się nie działo, to masz tę świadomość, że zrobiłaś coś dla siebie. I nie masz tak, że około 20 myślisz, że już jest 20 a ja nie zrobiłam nic dla siebie. Więc moim patentem jest to, żeby od tego zacząć. Jeżeli uda mi się jeszcze coś zrobić w ciągu dnia, to super.

Jak Borys reaguje na te rewolucje?

Borys bardzo dobrze reaguje. Na początku musiał się przyzwyczaić do tego, że nie wstaję i nie ma tego naszego rytmu, czyli kawa, śniadanie, tylko najpierw ja. Ostatnio powiedział, żebym poszła już medytować, bo wiedział, że potem szybciej będziemy jeść śniadanie, więc to jest naprawdę kwestia przestawienia swojej rodziny. Taka zmiana nawyków trwa 40 dni. Teraz minęły 2 tygodnie, ja już jestem w tym i to jest dla mnie priorytet. Dziś wstałam o 6.30, żeby medytować. Dlatego, że wiedziałam, że potem się nie wyrobie.

Jak zmieniło się życie ich rodziny po pojawieniu się synka?

To jest wywrót do góry nogami. On jest z nami półtora roku i cały czas musimy wypracowywać nowe systemy. Czasami coś działa przez tydzień, czasami nie działa, bo on ma inny etap. Dzisiaj wychodziłam i miałam dziecko, które trochę płakało i chciało być ze mną. Ale wiem, że jest w dobrych rękach, więc trzeba wszystko wypracować i krok po kroku realizować te plany.

Całość rozmowy w materiale wideo.


Borys Szyc i Justyna Nagłowska - urodziny synka

Borys Szyc i Justyna Nagłowska - urodziny synka

Borys Szyc i Justyna Nagłowska - urodziny synka

Borys Szyc i Justyna Nagłowska - urodziny synka

Justyna Szyc-Nagłowska, Borys Szyc

Justyna Szyc-Nagłowska, Borys Szyc

Komentarze

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×