Jan Frycz nadal w szpitalu – dochodzi do siebie po wypadku samochodowym

Żona Jana Frycza o jego samopoczuciu po wypadku

Jan Frycz miał wypadek. Jego samochód, mercedes wpadł do rowu i dachował. Do zdarzenia doszło 19 sierpnia w okolicach Wrocławia. 61-letni aktor został wydobyty z auta z pomocą straży pożarnej, potem cały czas tracił przytomność. Kontrola wykazała, że w momencie wypadku był trzeźwy. Natychmiast przewieziono go do szpitala w Dzierżoniowie a stamtąd do Wrocławia. Przeszedł kilka zabiegów, był też pionizowany, teraz przygotowuje się do rehabilitacji.

Po diagnozie lekarzy okazało się ze aktor ma skomplikowane złamanie ręki i bolesne potłuczenia. Przy jego łóżku cały czas czuwa żona, która w rozmowie z nami powiedziała jak czuje się gwiazdor.

Mąż jest nadal w szpitalu. Trafił w w ręce najlepszych specjalistów z dziedziny ortopedii, za co jestem bardzo wdzięczna. Będzie potrzebował jeszcze trochę czasu, żeby wrócić do formy – powiedziała w rozmowie z mami Małgorzata FryczTeraz najważniejszy jest dla niego spokój i obecność bliskich – dodała.

Na szczęście rokowania lekarzy są dobre i być może za kilka dni będzie mogła zabrać małżonka do domu.

Jan i Małgorzata Frycz

Jan i Małgorzata Frycz


Komentarze

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×