Wirtualna Polska

Jak gwiazdy rozmawiają ze swoimi dziećmi o wojnie w Ukrainie? Zapytaliśmy o to Pazurę, Rozenek, Ślotałę i Gardias [WIDEO]

Jak gwiazdy rozmawiają ze swoimi dziećmi o wojnie w Ukrainie? Zapytaliśmy o to Pazurę, Rozenek, Ślotałę i Gardias [WIDEO]

Gwiazdy o wojnie w Ukrainie

Wojna w Ukrainie. Jak polskie gwiazdy rozmawiają o tym ze swoimi dziećmi? Opowiedzieli nam o tym: Rozenek, Pazura, Ślotała oraz Gardias. 

Wirtualna Polska

Od 24 lutego w Ukrainie trwa wojna. Z samego rana kraj został zaatakowany przez wojska rosyjskie pod przywództwem Władimira Putina. Mimo że Rosja ma przewagę, jeśli chodzi o siły zbrojne, nasi sąsiedzi ze wschodu nie dają za wygraną. Walczą o swoje ziemie, jak tylko mogą. Szczególną odwagą wykazał się prezydent Wołodymyr Zełenski, który wraz z żoną i dziećmi, zdecydował się na to, by zostać w swojej ojczyźnie, chociaż Stany Zjednoczone proponowały mu przetransportowanie w bezpieczne miejsce.

Wirtualna Polska
Wirtualna Polska

Wiele kobiet z dziećmi zdecydowało się na ucieczkę, by zapewnić bezpieczeństwo swoim pociechom. Codziennie do Polski przybywa ok. 100 tysięcy uchodźców. Polskie gwiazdy w piękny sposób okazały solidarność sąsiadom. Zaangażowały się w pomoc, która polega na zbieraniu pieniędzy, ubrań, jedzenia, a także innych środków niezbędnych do życia. Wielu przedstawicieli polskiego show-biznesu zdecydowało się na przyjęcie ukraińskich rodzin pod swój dach.

Ukraińska piosenkarka Jamala, która w 2016 roku wygrała Eurowizję, na co dzień mieszkała w Kijowie. Gdy usłyszała huki, natychmiast zaczęła pakować siebie oraz dzieci. Już po piętnastu minutach znalazła się w aucie, którym udała się do Rumunii, a z niej do Berlina. Wyznała, że jej partner został w kraju, by walczyć z Rosjanami.

Wojna w Ukrainie. Jak polskie gwiazdy rozmawiają o niej z dziećmi?

Chociaż Rosja zaatakowała Ukrainę, to wiele sąsiadujących krajów obawia się, że Putin nie poprzestanie i będzie bombardował kolejne z nich. Małgorzata Rozenek w rozmowie z reporterką Jastrząb Post wyjawiła, czy rozmawia na ten temat ze swoimi dziećmi:

Wirtualna Polska
Wirtualna Polska

Nie da się o tym nie rozmawiać. Bardzo dużo na ten temat dyskutujemy, oni zupełnie inaczej sobie radzą. Stasio ma swój schemat radzenia sobie z kryzysem, Tadeusz ma też inny. Stasia dotknęło to bardzo mocno dlatego, że on ma kolegę w klasie, który jest pochodzenia ukraińskiego, i który ma po prostu koleżanki i kolegów. I jedna z tych koleżanek ukrywa się teraz w schronie. Oni stracili z nią kontakt. Nagle tak namacalnie przekonał się, co to znaczy wojna. Dziewczyna, z którą normalnie mają kontakt przez komunikatory, internet, nagle znika z radarów i oni wiedzą, że właśnie dlatego, że gdzieś się ukrywa.

Prezenterka wyznała, że jej najstarszy syn jest przerażony tym, że jego starsi koledzy są powoływani do wojska:

Stasio za dwa lata wchodzi w dorosłość i bardzo mocno dotknęła go taka informacja, że już 18-letnich chłopców wysyłają na front. 18-letni chłopak to jest dzieciak. A ja dzisiaj rano natknęłam się na zdjęcie nowo narodzonych bliźniąt, które leżą na posłaniu przygotowanym z wielką miłością przez rodziców, tylko, że to posłanie leży w piwnicy. I te biedne dzidziusie takie malutkie i od razu ci się przypomina, jak to było, kiedy Ty urodziłaś dziecko i wiesz, jak strasznie ci zależało, żeby stworzyć jak najlepsze warunki. A tutaj ta matka ma poczucie, że jedyne co może im dać to piwnicę i kąt z poduszką. Nie jestem w stanie się z tym pogodzić.

Wirtualna Polska
Wirtualna Polska

Na ten sam temat wypowiedział się również Cezary Pazura. Jak rozmawia z dziećmi o wojnie?

To jest ciężkie pytanie. Na szczęście one swoje wiedzą. Podejrzewam, że w szkole rozmawiają na ten temat. Tak więc w domu staramy się unikać tego tematu. Wiemy, że jest wojna, ale, że wszystko będzie dobrze. To jest jedyna droga, żeby dzieci uspakajać. Powiedzieć, że wszystko będzie dobrze, że to jest chwilowe, tak się stało, ale tak nie będzie. I miejmy nadzieję, że do tego dojdzie – że tak nie będzie.

Wirtualna Polska

Dorota Gardias z kolei stara się dawkować informacje, które przekazuje 8-letniej córeczce. W ten sposób chce zaoszczędzić stresu, który może odbić się na jej psychice:

Dostosowuję te informacje do jej poziomu, rozwoju emocjonalnego i wrażliwości. Niektórych rzeczy nie powinniśmy pokazywać. Staram się mówić o wszystkim, ale wiem, że niektórych obrazów dzieci nie powinny oglądać. Ja wiem, że one też między sobą w szkole dyskutują, bo trudno pominąć ten temat, ale trzeba chronić ich psychikę.

Zosia Ślotała nie ukrywa, że jej zdaniem bardzo ważne jest to, by rozmawiać z dziećmi na temat tego, co dzieje się w Ukrainie:

Uważam, że to jest bardzo ważne, aby uświadamiać dzieci. Ale też, żeby je uspokoić. Wiadomo, że dzieci usłyszą kątem ucha coś, co jest w telewizji, w radiu i mogą być przez to niespokojne. Dlatego trzeba je uświadamiać, trzeba im uświadamiać, że warto jest pomagać i nie nie wolno być obojętnym w takiej sytuacji.

Wirtualna Polska
Wirtualna Polska

Cała rozmowa poniżej:

Dorota Gardias z córką

Dorota Gardias z córką

Wirtualna Polska
Wirtualna Polska
Zosia Ślotała

Zosia Ślotała

Małgorzata Rozenek z Heniem

Małgorzata Rozenek z Heniem

Wirtualna Polska
Wirtualna Polska

Najczęściej czytane dziś

Wirtualna Polska

Może Cię zainteresować

×