Eurowizja 2026. Szwecja rozczarowała publiczność. Widzowie nie mieli litości: "FAŁSZ"
12 maja widzowie zobaczyli pierwszy półfinał tegorocznej Eurowizji, w którym wystąpiła m.in. Szwecja — kraj zwykle uwielbiany przez fanów konkursu za perfekcyjne, dopracowane występy. Tym razem jednak szwedzka propozycja Felicii nie wywołała euforii, a raczej konsternację. W sieci szybko pojawiła się fala rozczarowania i komentarzy, że coś zdecydowanie poszło nie tak.
Felicia, reprezentująca Szwecję na tegorocznej Eurowizji, wystąpiła dziś w pierwszym półfinale jubileuszowej, 70. edycji konkursu w wiedeńskiej Wiener Stadthalle. Zaśpiewała swój utwór "My System" w neonowej, klubowej oprawie, opartej na laserach, dynamicznych światłach i minimalistycznej choreografii. Jej występ był jednym z najbardziej oczekiwanych wieczoru, bo Szwecja od lat uchodzi za eurowizyjną potęgę. Tym razem jednak widzowie nie byli jednomyślni — wielu poczuło rozczarowanie.
ZOBACZ TAKŻE: Reżyser Polski na Eurowizji: "Mamy prawo złożyć protest"
Szwecja rozczarowuje widzów w półfinale Eurowizji
W sieci szybko pojawiła się fala negatywnych komentarzy. Widzowie pisali, że występ Felicii nie spełnił oczekiwań, a Szwecja — zwykle pewniak do finału — tym razem nie dowiozła jakości, do której przyzwyczaiła fanów Eurowizji. Krytykowano brak emocji, problemy wokalne i to, że połowa utworu opiera się na instrumentalnych fragmentach bez śpiewu. Wielu komentujących podkreślało, że jak na kraj z siedmioma zwycięstwami, to było zdecydowanie za mało:
"Sprawiła, że boli mnie głowa. Miło było zobaczyć występ Szwecji, bo niczego nie dało się usłyszeć. To jest faworyt do wygranej? Dajcie spokój…", "To nie jest piosenka, skoro połowa utworu nie ma wokalu", "Zero emocji, zero energii zwycięzcy", "Przykro mi, Szwecjo, zwykle macie świetne propozycje, ale ona miała problem z zaśpiewaniem tego na żywo", "Pierwszy raz mi się Szwecja nie podoba", "Szok że ze Szwecji taki fałsz".
Szwecja zachwyciła część widzów Eurowizji
Mimo krytyki nie zabrakło również głosów pełnych entuzjazmu. Część widzów uznała, że Felicia wypadła świeżo, nowocześnie i wybrała ciekawy numer. Podkreślano jej mocny głos, sceniczny magnetyzm i to, że "My System" brzmi jak gotowy hit, który mógłby podbić europejskie listy przebojów:
"Super! Ona ma niesamowity głos", "Świetna piosenka, moja faworytka w tym roku", "Drama queen. Ikona. Tak, dziewczyno. Tego chcemy. Klubowy banger", "Zwyciężczyni", "Lasery to mieli w tej Szwecji fajne".