Ekipa Książula skonfrontowana z uzbrojonym mężczyzną: "Ściągaj maskę". Sprawa trafiła na policję
Książulo i jego znajomi pojawili się na Jarmarku Wielkanocnym w Krakowie, gdzie nagrywali film z testowania tamtejszych produktów. W pewnym momencie doszło do niebezpiecznego zajścia. Agresywny mężczyzna pokazał nóż influencerom. Sprawa, jak się okazuje, trafiła na policję. O wszystkim opowiedział sam Książulo w krókim oświadczeniu.
Książulo pojawił się na Jarmarku Wielkanocnym w Krakowie. W pewnym momencie, gdy jego ekipa nagrywała materiał, doszło do niepokojącej sytuacji.
Michel Moran o aferze z Magdą Gessler i Dodą. Czy on sam kłóci się z Magdą?
Ekipa Książula skonfrontowana z niebezpiecznym mężczyzną
Do zdarzenia doszło, gdy Książulo na chwilę oddalił się od reszty. Wtedy agresywny przechodzień zaczepił Bobiczka, żądając od niego ściągnięcia maski. W pewnym momencie napastnik wyciągnął nóż i pokazał go influencerom.
Świadkiem sytuacji była przypadkowa kobieta, która stanęła w obronie poszkodowanych mężczyzn. Wystraszony napastnik oddalił się z miejsca zdarzenia. Sam Książulo dotarł do reszty znajomych, gdy już było po wszystkim.
Fani martwią się o ekipę Książula. Jest reakcja
Niebezpieczny incydent poważnie zmartwił widzów Książula.
- Nagranie z tym typem powinno być przekazane policji, mam nadzieję, że tak zrobiliście. Odpowiedzialność społeczna tego wymaga.
- Wiecie, że powinniście od razu powiadomić policję? Bo facet pójdzie dalej i w końcu coś mu strzeli i zrobi komuś naprawdę krzywdę.
- Szkoda, że nie wezwaliście policji, bo jak nie was, to potem poszedł dalej i mógł kogoś innego zaatakować.
Książulo zdecydował się więc wydać krótkie oświadczenie. Napisał w komentarzu na YouTube:
Widząc poruszenie w komentarzach, chce poinformować was, że sprawą zajmuje się policja.