Najpierw dała mu kosza, później nie było lepiej. Związek Trumpów był pasmem skandali
Melania poznała Donalda na przyjęciu w Nowym Jorku. Gdy ten poprosił ją o numer telefonu, odmówiła. W amerykańskich mediach była później przedstawiana jako "ozdoba" Trumpa, co wynikało z wypowiedzi byłego prezydenta, który nie wstydził się mówić o urodzie żony i sugerował, że jest "wyjątkowo zmysłową" osobą.