Doda pokazała się z maską na twarzy. Zapowiedziała kolejną przerwę. "Dzisiaj nie mogę być prezydentem"
Doda na swoim profilu na Instagramie opublikowała nagranie, w którym pokazała się fanom w masce kosmetycznej na twarzy. Poinformowała, że chwilowo zawiesza swoją akcję pomocy zwierzętom ze względów zawodowych. - Za dwa dni wracam - zapowiedziała,
Doda w ostatnich tygodniach mocniej niż na karierze piosenkarki skupiła się na walce z patoschroniskami. Nagłaśniała między innymi dramatyczną sytuację zwierząt w schronisku "Happy Dog" w Sobolewie, które ostatecznie zostało zamknięte przez Powiatowego Lekarza Weterynarii. Choć Doda zapowiadała przerwę w działaniach na rzecz zwierząt, odwiedziła kolejne schronisko. Teraz jednak w niecodziennym wydaniu po raz kolejny zapowiedziała przerwę, tym razem ze względów zawodowych.
Doda o wizycie w Sobolewie
Doda pokazała się w masce na twarzy. Zapowiedziała przerwę w odwiedzaniu schronisk
W środę 28 stycznia na profilu Dody na Instagramie pojawiła się relacja, w której piosenkarka krótko przekazała fanom nowe wieści. Poinformowała, że najbliższe dwa dni spędzi na planie zdjęciowym. Uwagę zwróciła maska na twarzy piosenkarki, która najwyraźniej dba o urodę w każdej wolnej chwili. - Dzień dobry kochani. Dzisiaj mam cały dzień na planie, jestem niedostępna. Więc niestety dzisiaj nie mogę być prezydentem, premierem, fundacją, stowarzyszeniem, organizacją, interwencją w jednym. Ale za dwa dni wracam - zapowiedziała, sugerując, że niebawem ponownie zajmie się kwestią pomocy zwierzętom.
Doda mówiła o wielkim stresie. ""Psychicznie nie do zniesienia"
Jeszcze kilka dni temu wydawało się, że po zamknięciu schroniska w Sobolewie Doda odetnie się od walki z patoschroniskami. - Sytuacje związane z patoschroniskami, z wszystkimi informacjami i obrazami, jakie mnie uderzyły przez ostatnie dni, bardzo mnie psychicznie poturbowały. Moi najbliżsi, kiedy rzuciłam wszystko, od trzech tygodni nie istnieje moja praca, życie zawodowe, zapytali się, gdzie będzie limit, kiedy powiem sobie dość - mówiła na Instagramie. Niedługo potem jednak odwiedziła kolejne schronisko.