Chino Maradona, siostrzeniec piłkarza, w piątek gościł w stacji TyC Sports. W rozmowie z dziennikarzami opisał ostatnie chwile życia wuja. Powiedział, że gdy medycy próbowali go ratować, już było za późno:
Diego Maradona tydzień przed śmiercią uległ poważnemu wypadkowi
Śmierci Diego Maradony przygląda się prokuratura. Uważa, że piłkarz był pozbawiony opieki medycznej, a służby, które powinny się nim zajmować, dopuściły się szeregu zaniedbań:
Policja przeszukała już dom i klinikę Leopoldo Luque – lekarza, który jako ostatni zajmował się piłkarzem. To on przez wiele lat dbał o stan zdrowia sportowej legendy.
Głos w kontrowersyjnej sprawie zabrała m.in. pielęgniarka Gisel Madrid, która była jedną z osób zajmujących się Maradoną. Prawnik, który ją reprezentuje, ujawnił wstrząsające informacje. Powiedział, że tydzień przed śmiercią Diego Maradona uległ poważnemu wypadkowi. Nic z tym jednak nie zrobiono:
Przypomnijmy, że tuż po 60. urodzinach piłkarz trafił do szpitala. Przeszedł skomplikowaną operację mózgu.