Proponowane przez rząd rozwiązania zakładają wsparcie dla artystów osiągających niskie dochody poprzez dopłaty do składek ZUS. Dzięki temu osoby działające w sektorze kultury mogłyby zyskać dostęp do publicznej opieki zdrowotnej oraz zabezpieczenia emerytalnego. Choć pomysł od dawna był postulowany przez przedstawicieli środowiska artystycznego, wywołał wiele kontrowersji i podzielił opinię publiczną.
WIDEOPowstanie film o Sebastianie Fabijańskim?! "Moja historia mogłaby być inspirująca"
Tomasz Organek oburzony
Wobec licznych komentarzy pojawiających się w sieci Tomasz Organek postanowił zabrać głos. Artysta przyznał, że z niepokojem obserwuje poziom dyskusji, która jego zdaniem coraz częściej przeradza się w personalne ataki.
Ludzie, serio tak rozmawiacie ze sobą na co dzień? Nie da się pogadać bez hejtu i obelg? — pytał.
Muzyk podkreślił również, że "Poziom chamstwa oraz ilość bluzgów i obelg jest nie do przyjęcia". W swoim stanowisku przypomniał, że artyści są częścią społeczeństwa i podobnie jak przedstawiciele innych zawodów płacą podatki oraz odprowadzają składki. Zwrócił uwagę, że proponowane przepisy mają pomóc przede wszystkim tym twórcom, którzy z różnych powodów pozostają poza systemem ubezpieczeń społecznych.
Tomasz Organek o konieczności wsparcia artystów przez państwo
Organek odniósł się także do argumentów przeciwników ustawy, wskazując, że państwo od lat wspiera różne grupy zawodowe i społeczne.
Obowiązkiem państwa jest dbać o każdego obywatela bez względu na zawód — podkreślił.
Muzyk zaznaczył również, że działalność artystyczna nie powinna być sprowadzana do hobby czy zajęcia wykonywanego wyłącznie dla przyjemności. Przypomniał, że sektor kreatywny ma znaczący udział w polskiej gospodarce, a kultura towarzyszy ludziom każdego dnia.
Wszyscy korzystamy z kultury: filmów, książek, muzyki, teatru — wyliczał.
Na zakończenie zwrócił uwagę na specyfikę pracy twórczej, która często wymaga wielu lat wysiłku, zanim przyniesie wymierne efekty.
Każdy wielki artysta był kiedyś mały i potrzebował wsparcia — zauważył, dodając jednocześnie krótkie, ale wymowne podsumowanie: "Bez kultury naród nie przetrwa".