Borysewicz był blisko Kukiza. Dziś go nie oszczędza: „Nigdy nie można było na niego liczyć”. I pokazuje TO
Od wczoraj media rozgrzewa sytuacja, która miała miejsce w sejmie podczas głosowania nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji, złożonej na początku lipca przez posłów Prawa i Sprawiedliwości. Zakłada ona, że stacje, które nadają w naszym kraju, nie mogą pochodzić spoza Europejskiego Obszaru Gospodarczego. Dla TVN, który należy do kapitału z USA, oznacza to, że może stracić możliwość emisji. Ustawa, dlatego że najbardziej godzi w wymienioną stację, natychmiast została nazwana Lex TVN, lub anty-TVN.