Anne Hathaway ma na koncie kilka metamorfoz. TAK schudła 11 kg w bardzo krótkim czasie
Relacja Anne Hathaway z jedzeniem to fascynująca historia pełna drastycznych metamorfoz i poszukiwania zdrowego balansu. Gwiazda ma na koncie kilka większych przemian i wszystkie z nich były spowodowane rolami. Zdobywczyni Oscara ewoluowała od drakońskich 500 kalorii dziennie do świadomego odżywiania, w którym najważniejsze jest wsłuchiwanie się we własny organizm.
Podejście Anny Hathaway do odżywiania przez lata było mocno podyktowane wymaganiami ról filmowych. Jej najbardziej ekstremalna transformacja miała miejsce przy produkcji "Nędzników". Aby wiarygodnie wcielić się w postać cierpiącej na gruźlicę kobiety, aktorka przeszła na drakońską dietę, spożywając zaledwie około 500 kalorii dziennie. Jej jadłospis składał się niemal wyłącznie z pasty z suszonych płatków owsianych, rzodkiewek i niewielkich ilości hummusu. To ogromne poświęcenie pozwoliło jej zrzucić ponad 11 kilogramów w bardzo krótkim czasie i ostatecznie przyniosło jej Oscara, jednak Hathaway po latach wspominała, że po tym doświadczeniu długo wracała do zdrowia.
Sylwia Bomba szczuplejsza niż kiedykolwiek. Zdradza, jak dba o formę
Dieta Anne Hathaway podczas kręcenia filmu "Mroczny Rycerz powstaje"
Zupełnie inaczej wyglądały jej przygotowania do roli Kobiety Kot w filmie "Mroczny Rycerz powstaje". W tamtym okresie Anne Hathaway była zdeklarowaną weganką i potrzebowała diety, która zapewni jej siłę oraz zwinność niezbędną do wykonywania skomplikowanych ewolucji kaskaderskich w obcisłym kostiumie. Stosowała wówczas specjalnie opracowaną, przeciwzapalną dietę roślinną o wysokiej zawartości białka. W jej codziennym menu królowały awokado, migdały, ciemne warzywa liściaste bogate w antyoksydanty oraz roślinne zamienniki mięsa, takie jak seitan czy tempeh.
Dziś Anne Hathaway jest na diecie paleo
Przełom w nawykach żywieniowych Anne Hathaway nastąpił na planie filmu "Interstellar", podczas wyczerpujących zdjęć realizowanych na lodowcach w Islandii. Nosząc ważący blisko 20 kilogramów skafander kosmiczny, aktorka poczuła drastyczny spadek energii. Czuła się słaba i zdezorientowana. Pewnego wieczoru w restauracji w Reykjaviku postanowiła złamać swoje wegańskie zasady i zjadła kawałek świeżego łososia.
Jak sama później opisywała, niemal natychmiast poczuła, jakby jej mózg "został zrestartowany", a ciało odzyskało witalność. Od tamtej pory odeszła od restrykcyjnego weganizmu. Obecnie jej dieta przypomina bardziej styl paleo. W jej jadłospisie zagościły ryby oraz drób z ekologicznych hodowli. Hathaway podkreśla dziś, że zrezygnowała z rygorystycznych etykiet żywieniowych na rzecz zbilansowanego odżywiania i uważnego wsłuchiwania się w potrzeby własnego ciała.