Z "Klanu" na dobre znika jedna z głównych postaci. To będzie bardzo smutne zakończenie wątku
Andrzej Strzelecki przez długi czas walczył z chorobą nowotworową. Latem tego roku jego córka poinformowała, że cierpi on na nieoperacyjnego raka płuc i oskrzeli. Podczas leczenia pojawiło się światełko w tunelu. Mógł on rozpocząć kosztowne leczenie w Stanach Zjednoczonych. Terapia została oszacowana na 1,5 mln złotych, co było sumą nieosiągalną dla jego rodziny. Do pomocy natychmiast ruszyli jego przyjaciele z show-biznesu. Bliscy zorganizowali zbiórkę, która miała pomóc zebrać niezbędne finanse.