Gwiazda "Klanu" WŚCIEKŁA po wizycie w szpitalu. "Pacjenci ODBIJALI SIĘ od drzwi"
Paulina Holtz z "Klanu" nie kryła złości, kiedy pojechała z tatą na umówione badania do szpitala, ale na miejscu okazało się, że placówka jest zamknięta. – Okazało się, że szpital zrobił sobie wolne i nie ma nikogo – przekazała na Instagramie. Zwróciła się też do Rzecznika Praw Pacjenta.