Nie jest tajemnicą, że Michał Wiśniewski utrzymuje bardzo dobre relacje z częścią swoich byłych żon — szczególnie z Mandaryną, z którą nawet występował niedawno na scenie i Dominiką Tajner. Obie wielokrotnie podkreślały, że życzą mu jak najlepiej. Czy Polę Wiśniewską kiedykolwiek to uwierało? Jak się okazuje, nie.
Wiśniewski reaguje: "Zawsze byłem kawalerem z odzysku"
Pola Wiśniewska zdradza podejście do byłych żon Michała
Pola Wiśniewska przyznała, że choć miała zupełnie inne podejście niż Michał, jeśli chodzi o utrzymywanie bliskich relacji z byłymi partnerkami, to nigdy jej to nie przeszkadzało.
Może na początku to było zaskakujące, ponieważ jestem nieco odmiennego zdania. Nie palmy mostów za sobą, ale ograniczajmy kontakty do tego, co nas łączy, czyli np. w temacie dzieci — powiedziała w rozmowie z Marcinem Wolniakiem.
Pola podkreśliła, że wyznaje zasadę, by nie wracać do starych, zamkniętych etapów, bo każdy inaczej układa życie po rozstaniu.
Każdy ma swój model… — skwitowała.
Pola Wiśniewska mówi o kontakcie z liderem Ich Troje po rozwodzie
Choć małżeństwo Poli i Michała dobiega końca, celebrytka nie zamierza całkowicie zrywać kontaktu. Wręcz przeciwnie.
Mamy dzieci, więc mam nadzieję, że pozostaniemy w szacunku do siebie. Jeśli chodzi o resztę, czas pokaże — przyznała.
Pola dodała również, że nie myśli o randkowaniu i nie planuje wchodzić w nową relację — całą uwagę skupia na rodzinie i odbudowywaniu równowagi po trudnym etapie życia.