Skolim niedawno wygłosił ostry komentarz o projekcie ustawy dla artystów, co odbiło się szerokim echem w sieci. W trakcie wystąpienia użył wulgarnych słów, co krytycznie oceniła Majka Jeżowska. – To żaden artysta – oceniła.
Skolim na niedawnym festynie w Czeremsze skrytykował zapowiadany projekt sejmowej ustawy o zabezpieczeniu socjalnym artystów. "Nie zgadzam się na to, żebyśmy płacili emerytury na tych, którzy prze*pali i przechlali swoje kariery. (...) Nie możemy się godzić na to, żeby z naszych podatków jakieś ku*wy miały pieniądze" — powiedział 29-latek, przy czym podkreślił, że pieniędzy bardziej potrzebują chore i niepełnosprawne dzieci. Ostrą wypowiedź Skolima skrytykowała Majka Jeżowska.
WIDEO
Majka Jeżowska skomentowała aferę z udziałem Skolimem. "To wina organizatorów"
Majka Jeżowska uderza w Skolima. "To niestety prostak"
Powinien, ale Skolim to niestety prostak, żaden artysta. Podoba się dzieciom, zarabia miliony...
Redakcja "Faktu" nie przekazała swoim czytelnikom, czy zadała Majce Jeżowskiej mniej retoryczne pytanie, np. co myśli o treści kontrowersyjnych słów Skolima.
Majka Jeżowska ostro o sytuacji artystów. "Politycy nie mają pojęcia"
Majka Jeżowska kilka dni wcześniej odniosła się do tematu projektu wspominanej ustawy, którą krytycznie podsumował np. Sławomir Mentzen, nazywając artystów "darmozjadami" i "nierobami". Zapytana przez redakcję "Faktu", co myśli o słowach szefa Konferederacji, stwierdziła:
Politycy nie mają absolutnie pojęcia o tym, jak to jest być artystą. (...) Artyści utrzymują siebie, płacą za siebie składki ZUS, podatki. Mentzena utrzymujemy my, z naszych podatków. On ma służyć i pomagać nam, obywatelom, a nie nas obrażać.
"Nigdy w życiu nie korzystałam np. ze zwolnień lekarskich, urlopów czy wolnych weekendów, z których korzystają wszyscy inni ludzie na etatach. Nam nikt nie płaci pensji, jak nie możemy pracować z powodu choroby lub jak wyjeżdżamy na 26 dni urlopu. W naszym zawodzie nie ma etatów!" – dodała.
"Śmiem twierdzić, że rolnicy znacznie więcej korzystają z dobrodziejstw różnych ustaw, obniżonych stawek ubezpieczenia, zwolnienia z podatku od nieruchomości, dodatków i dopłat z Unii, jeżdżą luksusowymi samochodami, a ciągle narzekają. A artyści tak naprawdę tworzą w samotności i w ciszy. (...) Wiem, że są ludzie, którzy pracowali w tym zawodzie kilka dekad temu, kiedy w ogóle nie zarabiało się dużo, i dzisiaj często żyją w ubóstwie. I to głównie o takie osoby chodzi w tej ustawie, o nich trzeba pamiętać. Hip-hopowcy, mając dwadzieścia parę lat, zarabiają miliony, a ja znam osoby, które od lat są legendami polskiej muzyki rozrywkowej i żyją w ubóstwie, bo ich czas już minął, a żyli w czasach, w których takich pieniędzy się po prostu nie zarabiało. Nazywanie ich darmozjadami to brak szacunku dla ludzkiej pracy i dla sztuki, bez której żaden naród nie ma swojej tożsamości" – podsumowała Majka Jeżowska.
Redaktor i wydawca JastrząbPost. Absolwent studiów dziennikarskich na UKSW w Warszawie. Z mediami związany od 2013 roku. Początkowo pracował w redakcjach muzycznych (All About Music, Eurowizja.org, JazzSoul.pl), od 2015 roku związany jest także z branżą celebrycką ("Replika", Plejada). Od prawie 15 lat zajmuje się także redakcją polskiej Wikipedii.
Prywatnie jest fanem Konkursu Piosenki Eurowizji i "Tańca z gwiazdami". Przez 10 lat zawodowo trenował taniec towarzyski, należał także do grupy tańca współczesnego. Był tancerzem zespołu Śródmiejskiego Teatru Muzycznego w Warszawie, obecnie tańczy w stołecznym Teatrze Muzycznym Proscenium. Jest uczestnikiem internetowego programu muzycznego "Dzikie ucho".