Anastazja Jakubiak otwiera się na temat publicznej walki z nowotworem jej męża. Mówi o SŁUSZNEJ decyzji
Blisko rok po śmierci Tomasza Jakubiaka, jego żona Anastazja zaczęła udzielać wywiadów. W jednym z ostatnich dla RMF FM podzieliła się refleksjami na temat publicznego mówienia o chorobie kucharza. Choć na początku miała wątpliwości, teraz uważa to za dobrą decyzję. - Na początku miałam obawy - wyznała.
Tomasz Jakubiak zmarł 30 kwietnia 2025 roku w wieku 41 lat. Zmagał się z bardzo rzadkim i agresywnym nowotworem jelita cienkiego oraz dwunastnicy. O swojej diagnozie poinformował opinię publiczną we wrześniu 2024 roku, co spotkało się z ogromnym poruszeniem i natychmiastowym wsparciem ze strony fanów oraz bliskich. Mimo heroicznej walki, w ramach której szukał ratunku i przechodził specjalistyczne leczenie m.in. w Izraelu i w Grecji, nie udało mu się pokonać choroby. Blisko rok po odejściu Tomasza Jakubiaka, jego żona Anastazja opowiedziała o wyzwaniach, które przyniosła im wspólna walka z nowotworem.
Niebawem minie rok od śmierci Tomka Jakubiaka. Jak czuje się jego żona? Jak radzi sobie jego synek?
Anastazja Jakubiak szczerze o nowotworze męża
Przez kilka miesięcy cała Polska angażowała się w pomoc Tomaszowi Jakubiakowi. Od września niemalże codziennie pokazywał swoją walkę z nowotworem. Teraz, podczas rozmowy w podcaście RMF FM "P.S. I Love You", jego żona Anastazja przyznała, że początkowo obawiała się otwartego mówienia o chorobie męża. Jednak z perspektywy czasu uznała to za najlepszy krok. Decyzja o ujawnieniu choroby kucharza i umożliwieniu mediom dokumentowania jego leczenia spotkała się zarówno z krytyką, jak i wsparciem. Internauci mieli różne opinie, jednak wdowa po Jakubiaku podkreśla, że dla jej męża i dla niej szczerość była nieoceniona.
Uważam, że to był najlepszy krok. Na początku miałam obawy, ale widziałam, jak Tomek się mobilizuje, jak rozkwita, jak go to zasila. (...) Później dostaliśmy informację od lekarza prowadzącego Tomka, że reportaż w telewizji śniadaniowej dawał ogromną otuchę innym parom i ludziom w podobnym położeniu - wyznała we wspomnianym podcaście Anastazja Jakubiak.
Anastazja Jakubiak o zbiórkach na leczenie Tomasza
W najtrudniejszych momentach Tomasz Jakubiak szukał pomocy poza granicami kraju. Żeby jednak udać się na leczenie do Izraela czy Grecji, potrzebował ogromnych środków. Wtedy też rodzina Jakubiaków była zmuszona do zorganizowania zbiórki, co początkowo było dla kucharza wyjątkowo trudne. Jednak dzięki wsparciu fanów i przyjaciół z show-biznesu czy branży restauracyjnej, możliwy był wyjazd za granicę i walka o powrót do zdrowia.
To w jakimś stopniu jest tak naprawdę dosyć upokarzające. Prosić o pieniądze po to, żeby móc żyć i się leczyć... - wyznała Jakubiak.