Zosia Zborowska dołączyła do znanych mam, które chwalą się talentem pociech w sieci. Nadzieja nieźle ją zaskoczyła i wzruszyła
Zosia Zborowska oprócz tego, że jest bardzo dobrze odbieraną przez widzów zarówno seriali, jaki i teatralnych, aktorką, to także została wziętą influencerką. Odkąd na świecie pojawiła się jej córka, na jej Instagramie nie brakuje treści związanych z macierzyństwem i jego trudami. Żona Andrzeja Wrony nie ukrywa, że bywa trudno, ale są też takie momenty, że nie sposób się nie pochwalić. Wszystko to robi ze spora doza humoru, a już na pewno z ogromnym dystansem. Dzisiaj oficjalnie dołączyła do znanych mam, które chwalą się talentami dzieci w sieci. Nadzieja niedawno skończyła rok, a tu taka niespodzianka.
Zosia Zborowska pochwaliła się pierwszym zdjęciem, jakie zrobiła jej córka
Andrzej Wrona i Zofia Zborowska o narodzinach wymarzonej córeczki poinformowali w mediach społecznościowych, gdzie od czasu do czasu pokazują kadry z malutką Nadzieją, nie pokazując jej twarzy. Były reprezentant Polski w siatkówce w jednym z wywiadów zdradził, jak zmieniło się jego życie po przyjściu na świat potomka:
Mogę potwierdzić, coś przeskakuje w głowie i to jest niesamowite. Na pewno zmianą było uświadomienie sobie, w momencie narodzin Nadziei, że ja już do końca życia będę się o kogoś martwił. No i tak faktycznie jest. Non-stop mam z tyłu głowy: czy ona jest bezpieczna, czy jest najedzona, czy nic ją nie boli, czy jest zdrowa itd. - wyznał w rozmowie z Ładne Bebe.
Posty na Instagramach obojga rodziców Nadziei jasno pokazują, że to ona teraz jest centrum ich świata. Bywa niełatwo, o czym niedawno informowała Zosia, ale w sobotę pochwaliła się niesamowitym talentem swojej córki. Otóż dziewczynka wykonała swoje pierwsze zdjęcie. Efekty pojawiły się na Instagramie jej wzruszonej mamy.
Bardzo wzruszajacy dla mnie moment #małygeniusz #mojeoko #mówiwszystko - napisała.
Na zdjęciu widzimy Zborowską ze zniekształconą połową twarzy. Nadzieja już robi fotki z efektami specjalnymi, nic dziwnego, że Zosię dopadło wzruszenie. Od dzisiaj oficjalnie dołączyła do znanych mam, które chwalą się talentem pociech w sieci. Prawda, że oryginalna pamiątka trafi do albumu Wronów? Aktorce po raz kolejny udało się rozbawić obserwatorów.